Matematyzacja + Medykalizacja = Dehumanizacja

W Polsce jeszcze nie wszystko, co złe na świecie, widoczne jest gołym okiem, więc przedstawię aktualną sytuację człowieczej kondycji, dostrzegalną przeze mnie już od dekady na Zachodzie. Zapewne ta kolejna fala społecznej patologii dotrze do mieszkańców dorzecza Wisły już wkrótce.

Światowa, ponadnarodowa zorganizowana grupa przestępcza spod znaku Rodszylda, przeprowadza właśnie na planecie Ziemia, proces dehumanizacji życia społecznego. robot handHumanitaryzm, humanizacja, człowieczeństwo, czyli najlepsze ludzkie cechy człowieka są obecnie na celowniku, są pod zmasowanym obstrzałem. Ta zamierzona, zaplanowana i ręcznie sterowana społeczna apokalipsa, jedzie na dwóch koniach światowej zcentralizowanej polityki. Pierwszym, jest wroga „Medykalizacja” życia społecznego, a drugim, tegoż życia wroga „Matematyzacja”.

pilsUjmując krótko problem, symbolem medykalizacji obecnego totalitarnego reżimu na świecie, jest dla przykładu PRZYMUS (przypadek dr Judy Mikovits z USA) wadliwych szczepień (Ludwik Hirszfeld), czy legalna podaż wadliwych leków (więcej szkodzą, niż leczą), to już jest widoczne w Polsce. Symbolem matematyzacji są zaś olbrzymie nakłady finansowe (z publicznych budżetów, PRZYMUSEM wyrywane podatnikom), kładzione na rozwój sztucznej inteligencji (AI).

Dziś penalizuje się zdolność i styl sokratejskiego myślenia krytycznego (critical thinking) pro publico bono, a nagradza i namawia do matematycznego, tzw. myślenia komputerowego (computational thinking), oczywiście w służbie korporacjom. Obecnie banksterski reżim, tworzący i organizujący światowy rynek pracy, nie przewiduje płatnego zajęcia dla socjologów (bardziej więzienie jak dla Juliana Assange’a, czy Mateusza Piskorskiego), ale nastolatek- komputerowy programista IT, zatrudniony będzie z miejsca wszędzie na świecie, i z finansowym uposażeniem o jakim jego rodzice, nigdy nawet nie śnili. Czyli człowiek nie powinien już myśleć jak człowiek, w trosce o dobro drugiego człowieka, tylko jak binarna bezduszna maszyna, jak bezwolny komputer, typowy bezwzględny psychopata, pozbawiony współczucia, empatii i miłosierdzia. Jak więc może wyglądać zdrowe życie sąsiedzkie, rodzinne, w miejscu pracy, w szkole, placu zabaw i sklepie, jeśli będą je mieli tworzyć sami egocentryczni, kulturowi psychopaci? Komputer, to uporządkowany prymityw, „myśli” tylko kodem zero-jedynkowym. Prymityw, który jest pozbawiony własnej woli, któremu trzeba najpierw wyznaczyć zadanie. Zatem współczesny reżim, widzi przyszłość nowego społeczeństwa, które składa się tylko ze ślepo posłusznych mu psychopatów. Jakiś „Lord” ze światowych elit, będzie nas kulturowo i indywidualnie zadaniował (za Stalina, podobnie się ubeków w PRLu zadaniowało), a my posłusznie jak binarne maszyny mamy włączyć sobie w psychice, komputerowy sposób myślenia i poświęcić się całkowicie na wypełnieniu ściśle zadania narzuconego nam przez syjonistycznego Lorda. Oczywiście, to nie będzie polecenie jak na futurystycznych kinematograficznych dystopiach znanych nam z kina, w stylu:

Polecenie – zabij sąsiada;

Wykonanie – uruchamiam zerojedynkowy protokół algorytmów w swojej głowie, by sprawnie wykonać polecenie; Czy sąsiad jest w domu? Alternatywa: TAK (1) lub NIE(0);

TAK (1) – widzę go przez okno, siedzi w domu; NIE (0) – nie widzę nigdzie sąsiada;

Jeśli jest TAK (1), to weź nóż długości 20 cm z kuchni, podejdź do sąsiada i wbij mu nóż głęboko pod lewe czwarte żebro; Jeśli jest NIE (0), to patrz w okno sąsiada tak długo, aż nastąpi sytuacja z TAK (1), i wtedy wykonaj przypisany dla niej protokół.

zero_jedenOczywiście, ten powyższy protokół zabijania twoich sąsiadów nie jest przeznaczony dla Ciebie, powierzono już go lekarzom – oficerom medycznym obecnego reżimu. Tam medykalizacja w bardziej subtelny, „naukowy” sposób, już się nimi zajmuje i procesuje (emuluje) protokoły zabijania ludzi we współpracy ze światową korporacyjną farmacją. Dla Ciebie reżim ma inne zadania, jeśli oczywiście już zdołałeś wyplenić ze swojej głowy krytyczne myślenie, etykę/moralność i przestawiłeś się psychicznie na nowe zdemoralizowane „myślenie”, komputerowe. Ty masz wziąć udział w pracach zespołu budującego nowy silnik rakietowy, który zabierze Cię wraz z innymi wyrobnikami i funkcjonariuszami reżimu na Marsa, tam będziesz wegetował jako maszyna posłusznie wykonująca polecenia twojego zadaniującego Cię Lorda, by talmudycznie zapewniać mu luksusowe i dostatnie życie. Jak się zużyjesz, lekko podstarzejesz, nie nadążysz z przyswojeniem nowego programowania, to Lord Cię wymieni na nowy, młodszy model, szybciej emulujący protokoły algorytmów. Jeśli jednak nie dałeś rady stłumić w sobie etyki i ludzkiego wychowania otrzymanego od starych pokoleń Twoich rodziców i dziadków, to niestety reżim odstawi Cię na boczny tor, zamknie drzwi do miejsca pracy i zawodowej kariery, a oficerowie medyczni w procesie medykalizacji społecznej (czyli utylizacji), zajmą się już Tobą, byś nie musiał czekać długo w kolejce do przejścia w zaświaty.

Jestem szczerze zszokowany, tą degeneracją wynaturzonych, współczesnych syjonistycznych elit. Gardzą człowiekiem i w tym samym momencie są pełni zachwytu nad maszynami. Stąd nie potrzeba im na rynku pracy specjalistów od komunikacji i interakcji z ludźmi tylko potrzebują specjalistów jedynie do komunikacji z maszynami. Dlatego znajomość komputerowych języków maszynowych i konstruowanie komputerowych urządzeń jest dziś w cenie. Jak zwyrodniałe i błędne jest to podejście, pokazują chociażby ostatnie katastrofy samolotów Boeing 737 i dziesiątki zamordowanych tam pasażerów, gdzie program komputerowy wyrwał kontrolę nad samolotem z rąk pilota-człowieka i pokierował maszynę ku zagładzie.

W 2015 roku w UK stworzono darmowego chat-bota, wyposażonego w wiedzę prawniczą z tysiąca różnych dziedzin prawa. Reżimowe mass-komunikatory światowej propagandy podają, iż „DoNotPay” jest programem, który został stworzony przez 18-letniego brytyjskiego przedsiębiorcę Joshuę Browdera, przy użyciu superkomputera stworzonego przez IBM, do odpowiadania na pytania zadawane przez dowolnego użytkownika. „(…) Zainstalowane rozszerzenie dotyczy prawa konsumenta. Myślę, że firmy powinny być zmuszone do lepszego traktowania swoich klientów, a boty działające na rzecz prawa konsumentów mogą mieć na to wpływ. Wcześniej głównym sposobem na uzyskanie sprawiedliwości było opłacenie prawnika, teraz jego pracę może darmowo wykonać chatbot” – stwierdził twórca komputerowego programu.

Wystarczy opisać swój problem w polu dialogowym, a bot odpowie na nie za pomocą zestawu prostych i szczegółowych rozwiązań. Przeszukiwanie ogromu regulacji prawnych wydaje się być idealnym rozwiązaniem dla nowych technologii. Im większy nieład w państwie, tym liczniejsze ustawy. Twórca chat-bota planuje nawet stworzenia całego biura prawniczego, którego funkcje pracownicze będzie pełnić wyłącznie sztuczna inteligencja. Fajnie to wygląda, do momentu, kiedy sędzia będzie takim botem i wyrokował, czy zostaniemy na wolności, czy mamy iść do więzienia. Cóż, wydaje się być to wciąż lepsze niż lekarz rodzinny (pierwszego kontaktu), za wizytę u którego płacimy z naszych podatków, a on i tak w UK pyta bezpardonowo w obecności pacjenta „doktora-Googla”, co robić, i jaką dać pacjentowi poradę. To osobiste doświadczenia moich znajomych żyjących w UK.

Zatem, jak już wspomniałem na wstępie, problem tkwi tu w kompulsywnym dążeniu do politycznej supremacji nad prymitywnym urządzeniem, programowanym na jedynie dwóch elektronicznych impulsach, dwóch (binarnych) zmiennych (0 i 1), gdzie bramka logiczna (zwornik) krzemowego półprzewodnika otwiera się albo zamyka. Podobnie zresztą działają nasze naturalne zastawki w sercu, przy zmiennej częstotliwości, ale na ogół 50Hz, zastawka wpuszcza do komory serca krew albo odcina jej strumień. Przy tak prostym mechanizmie komputerowego działania, jest łatwiej elitom społecznie nad maszynami zapanować niż nad skomplikowanym, ewolucyjnym produktem Natury, jakim jest człowiek. Który do osiągnięcia swej obecnej postaci, potrzebował aż dwóch miliardów lat, by naturalne hybrydyzowanie i programowanie, nie na dwóch, ale na czterech zmiennych, zmiennych DNA, będącego helisą molekuł zawierających sekwencje miliardów nukleotydów w jądrach komórkowych, zakończyło się adaptacyjnym sukcesem. Bazą tego kodu Natury, tej „boskiej” informacji, są cztery związki chemiczne: adenina (A), guanina (G), cytozyna (C) i tymina (T). Ten bio-chemiczny kod „Matki Natury”, A-G-C-T, sprawiał jednak zbyt dużo kłopotów z ujarzmieniem i społeczną kontrolą, więc syjonistyczny establishment postanowił pójść łatwiejszą drogą, postawił nasze pieniądze na łatwiejsze tworzenie legionów niewolników, o prostszym kodzie, 0-1. Dlatego trudnych do ujarzmienia ludzi trzeba teraz medycznie wymordować i zastąpić ich bardziej posłusznymi, maszynowymi zamiennikami. Jednakże, jak było pokazane na powyższym filmie, jeden z ich najmłodszych wyrobników, Elon Musk – dyrektor programu kosmicznego kolonizacji Marsa (programista IT z zawodu), przestrzega publicznie swoich syjonistycznych mocodawców, że maszynowi psychopaci potrafią być często złośliwi, urządzenie komputerowe potrafi samo się przeprogramować, potrafi samo napisać dla siebie dalszy program działania. Tym jest właśnie AI (Artificial Intelligence). Niczym, co ludzkość potrzebuje, na miarę dobroczynnej inteligencji Sokratesa. AI – to samo zło, powstało ze złych pobudek oraz przez niepoczytalnych, zwyrodniałych ludzi jest organizowane i finansowane. Naszym kosztem i na naszą zgubę …, ale my wciąż milczymy i przyzwalamy.

Elementem wrogiej matematyzacji jest cyfryzacja. Polska jest właśnie na progu podłączenia kraju do wysoce niezdrowej dla człowieka (i innych zwierząt) elektromagnetycznej technologii telekomunikacyjnej 5G. W Europie i USA już ta5G cancer technologia działa, ale nie objęła jeszcze swym zasięgiem wszystkich ludzi. Choć Niemcy już w 78%. Tu znowu, przy tej okazji, zwiększa się oferta światowego zatrudnienia dla matematycznych specjalistów procesujących „big data”. Tak jak do tej pory „Facebook”, czy „Google, gromadziły dane zachowań konsumenckich swoich użytkowników, które były potem wysoko spieniężane w branży reklamowej i promocyjnej, tak sieć 5G służąca w technologii inteligentnych domów i inteligentnych miast wyskakuje znacznie ponad przewidywania samego G. Orwella (Big Brother), gdzie potężna ilość zbieranych danych 24/7 z naszego codziennego życia: kto, jak i kiedy, użył lodówki, samochodu, telewizora (jakie programy oglądał), o której wszedł do poradni psychiatrycznej, jak często z niej korzysta, itd., będzie skrupulatnie zbierane i procesowane przez „boty” AI – sztuczną inteligencję. Oczywiście, zanim ta technologia osiągnie swą pełną sprawność, przejdziemy przez okres wymiany wszystkich dotychczasowych urządzeń na takie, które będą współpracować z tą technologią. Ale zanim ta cała orwellowska „pierestrojka” zachodniego reżimu się dokona, to wielu spośród nas może tego nawet nie dożyć, gdyż anteny komunikacyjne 5G będą działać swą pełną mocą już na samym starcie, emitując zabójcze elektromagnetyczne fale, generujące wiele problemów zdrowotnych, w tym nowotwory. Poniżej film (j. angielski) jak ludzie w Niemczech i USA próbują sobie radzić z tą ludobójczą (szpiegowską) instalacją:

Z wojskową technologią 5G związane jest też tajemnicze zjawisko tzw. Pól Torsyjnych. Ja, choć 5 lat mojego życia poświęciłem na studiowanie w szkole technicznej zagadnienia elektro-techniki, elektroniki i automatyki, to o torsyjnych polach musiałem douczyć się dopiero z Internetu, tutaj.  Dla osób pozbawionych wyobraźni socjologicznej, ten powyższy opis społecznego problemu może być trudny do uświadomienia sobie, szczególnie jak emocjonalnie nas to „nie boli”, uważając iż nas to osobiście (jeszcze) nie dotyczy. Podaję więc zekranizowany  przykład życia z Australii w latach 50’/60′, przed erą komputerowych maszyn i komputerowego zarządzania. Gdzie ludzie jeszcze zachowywali się jak ludzie (i wyglądali jak ludzie), gdzie każdy miał zdrową socjologicznie rodzinę, KAŻDY mógł się samodzielnie utrzymać, miał swój dach nad głową i ludzkie miejsce pracy. Ludzie byli szczęśliwi.

Dziś, w erze narzuconego komputerowego „myślenia”, dawne miejsca szczęśliwości takie jak powyższy Geelong w stanie Wiktoria (obecnie dzielnica Melbern), zerojedynkowy reżim zamienił w strefy rozpaczy i społecznej patologii. Zakłady pracy zlikwidowano, produkcję wyeksportowano do Chin, na swój dach nad głową nowe pokolenie nie ma co nawet marzyć (reżim ceny wystrzelił w kosmos). Ludzie żyją samotnie, choć muszą dzielić mieszkania z obcymi ludźmi, żyją czasem nawet po kilka osób na pokój. Jeśli są gdzieś jeszcze jakieś pozostałości rodzin, to są one dysfunkcyjne. Reżim doprowadził w dwa pokolenia do społecznej kultury socjopatów. Ludzie zachowują się jak kryminalna więzienna recydywa, bardziej jak zombie niż ludzie. Alkoholizm przegoniła powszechna narkomania, nikt już sobie nie radzi obecnie z problemem. Bezdomność, strach i ciemność, bezguście i brzydota, rozlała się po post-modernistycznych miastach, młodych, obrzydliwych, zerojedynkowych, anglosaskich łbów. Poniżej zapis video, jak wygląda degeneracja obecnego życia w Geelong:

 

Zatem na świecie dobrze już było. Teraz będzie z roku na rok dla przeciętnego mieszkańca z nizin majątkowych, tylko coraz gorzej …

Budowa Elizjum (w greckiej mitologii tak nazywał się zakątek Zaświatów, dokładnie Hadesu) na naszą zgubę już trwa. Establishment poinformował nas nawet o tym na ekranach kin całego świata:

… a, że dostęp do Niebios nie będzie dla każdego, gdyż będzie limitowany genetycznie, establishment wyjaśnia nam w filmie Gattaca:

 

 

 

2 uwagi do wpisu “Matematyzacja + Medykalizacja = Dehumanizacja

  1. Obywatelską spolegliwość na działalność elit (nawet tę zgubną i zwyrodniałą), tłumaczy socjologiczne prawo Solomona E. Ascha, który dowiódł w 1951 roku, iż konformizm społeczny ma kluczowy wpływ na oceny członków grupy, w sytuacji grupowej (publicznej), gdy jednostce zgodnie podsuwa się nieprawdziwe oceny, mimo, że w sytuacji indywidualnej prawie nigdy by się nie myliła. Warunkiem wysokiej skuteczności manipulacji jest wszakże całkowite wyeliminowanie podawania ocen prawdziwych, a jej istotnym wzmocnieniem, poparcie dla ocen nieprawdziwych przez osoby uznawane za autorytety

    Polubienie

  2. Pingback: Astroteologia – zanim socjologia zawitała na uniwersytety… | Biologiczno-Historyczna Socjologia Krytyczna

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s