Lewis antygen system i niezgodność serologiczna niszcząca ludzkie relacje społeczne

[Dodano pewne uzupełnienia w dn. 24/09/2018 do oryginalnego tekstu]

20180208

Już dawno nie było nic biologicznego na naszym blogu więc, by wzmocnić tę część prezentacji na socjologii bio-histo, przedstawię dziś zagadnienie biologicznych rodów krwi, które jest krytyczne zdrowotnie dla 20% naszej populacji. Wręcz na wagę życia lub śmierci, jeśli ignorancja znowu zatryjumfuje. Sprawdź, czy należysz do tej grupy.

Powyższe zdjęcie, to skan z wyników badania krwi jakie wykonałem tydzień temu, w Australii „bezpłatnie” (1,5% – 2,5% moich rocznych przychodów brutto urzędnicy skarbówki zabierają mi każdego roku na publiczną kasę chorych), w Polsce ponoć kosztuje dodatkowe 82 zł (pomimo tego, że płacisz podatki wyższe niż w Australii). Poniżej zaś, wyniki mojej partnerki z którą od ponad dekady żyję/współżyję. Jak wyraźnie widać jest nie-wydzielaczem:

20180828_130425

 

Każda osoba ze statusem non secretor (niewydzielacz), posiadająca członka rodziny ze statusem Secretor (wydzielacz) i dodatkowo odmiennej grupy krwi jest w grupie ryzyka zachorowania na choroby alergiczne, autoimmunologiczne i wiele innych, o tzw. etiologii nieznanej.

Nikomu nie przyszło do głowy że łacińskie – homo homini lupus (tłum.: człowiek człowiekowi wilkiem) – dotyczy również chorób.

Chorujesz na astmę, cukrzycę, choroby autoimmunologiczne ?

Jesteście niepłodni?

Masz cysty na jajnikach?

Jesteś atopikiem, alergikiem, masz nietolerancje pokarmową i nikt nie potrafi Ci pomóc?

 

ZRÓB PROSTE BADANIE W KAŻDYM LABORATORIUM.

  1. Grupa krwi członków rodziny.
  2. Fenotyp Lewis-(czyt. luis), „a” i „b”.
  3. Zrób prostą tabelkę dawca -biorca dla grup krwi w swojej rodzinie.
  4. Samodzielnie wyciągnij wnioski.

 

Jak ustalić kto jest Secretorem-wydzielaczem? Antygeny A-B-O, które występują w ludzkiej krwi predystynują osoby do określonej grupy krwi. Pokazuje to poniższa tabela.

Słowo antygen tłumaczone w najprostrzy sposób znaczy : przeciwnik rodu.

 

Table 21

Źródło: login do książki on-line podany na końcu tej notki

Ród, rodzina, rodowód z greckiego rasa, krewni. Krewni bo tej samej grupie krwi po babce, dziadku, ojcu, matce. Jak widać w tabeli na czerwonych krwinkach mamy tylko 2 antygeny A i B. Zasada dziedziczenia grupy krwi jest bardziej skomplikowana. Ale warto się z nią zaznajomić, aby zrozumieć dlaczego tak łatwo i pochopnie feruje się słowem choroba genetyczna, choroba dziedziczna.

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Grupa 0 jest dziś typem najbardziej popularnym na świecie, jakieś 63% ogółu. Wśród rdzennych mieszkańców (Indianie) Centralnej i Południowej Ameryki dochodzi do 100%. Najmniej jest ponoć w Europie Wschodniej i Centralnej Azji, gdzie grupa krwi B jest lekko dominująca.

Grupa A jest dziś na drugim miejscu pod względem częstości występowania (potem jest B, ale nie wiele rzadziej występująca niż A). Grupę A posiada szacunkowo jakieś 21% światowej populacji. Największe jej skupiska są w małych izolowanych grupach leżących dziś daleko od siebie geograficznie. Np. u Lapończyków z Północnej Skandynawii dochodzi do 50-90%. Co ciekawe, jest to historyczna etnicznie grupa ludzi z której wywodzi się moja polska matka-rodzicielka z Krakowa (zaś jej matka spod Krosna), patrz DNA żeński haplotyp U5, która faktycznie, jak zbadano, ma grupę krwi A. Są też pewne grupy plemion australijskich aborygenów z wysokim natężeniem występowania grupy A (40-53%). Zaś wśród Indian Ameryki Centralnej i Południowej grupa krwi A niemal nie występuje.

Jak widać teza o „rodach krwi” ma wiele sensu. Jednak to ciekawe i istotne zagadnienie jest zupełnie lekceważone przez główny, jednak  skorumpowany przez banksterów i korporacje farmaceutyczne, trend w światowej nauce, więc ja jako filozof nauki (lub socjolog wiedzy, innymi słowy) nie jestem w stanie zebrać wystarczająco  twardych danych naukowych, by pokusić się o sensowną socjologiczną syntezę. Ewidentnie zagadnienie to jest zbyt dla mnie skomplikowane i przerasta moje obecne możliwości. Wciąż nie potrafię „twardo” wyjaśnić dlaczego przynależę do ludu sarmacko/aryjskiego (DNA haplotyp R1a1) dominującego historycznie (i obecnie) w Europie Wschodniej i Centralnej Azji, a jednak mam grupę krwi 0, która jest tu najmniej popularna. Oczywiście poza zwykłą wiedzą ze szkoły podstawowej, że z rodziców o krwi: jedno A, drugie B, to dziecko ma tylko 25% szans, by mieć grupę 0. Chyba, że to jakaś pozostałość predyspozycji genetycznej po bardzo starych przodkach z haplotypem R, który faktycznie odbił w swej wędrówce za zwierzyną łowną z Azji Centralnej i zasiedlił Amerykę właśnie (ciekawostka: koń i wielbłąd wyewoluowały w Ameryce, skąd wyemigrowały do Azji Centralnej). Innym wyjaśnieniem może być epidemia dżumy Justyniana zawleczona z Afryki do Europy i Azji, której większość ludzi z grupą 0 nie przetrzymała wtedy. Z grupami krwi związane są też choroby i problemy medyczne. Dla grupy 0, szanse na przeżycie jakiegoś ciężkiego urazu, przykład badań, są najmniejsze, w porównaniu z innymi grupami. Jest tu wysoki wskaźnik zgonów z powodu wykrwawienia (genetyczna niska krzepliwość krwi) przy np. urazowym uszkodzeniu mózgu (weryfikowalne dane kliniczne). Ludzie z grupą A, B, AB (lepsza genetyczna krzepliwość krwi) mieli większe szanse na przeżycie wszelkich krwawych potyczek między klanami i plemionami. A takich nie brakowało przez tysiąclecia w Azji Centralnej. Sam Czyngis-Chan i jego wojska wybili niemal 15% ówczesnej światowej populacji ludzkiej, a działali głównie w Azji Centralnej. Widocznie scytyjski haplotyp R1a1 o grupie krwi 0 po prostu wyginął niemal całkowicie w walkach i dotarł do czasów nam obecnych w formie szczątkowej, czego jestem żyjącym dowodem. Głównie przeżyli te walki bracia R1a1 z grupą krwi B, ale jest też i minus tego sukcesu. Taka zwiększona krzepliwość krwi oznacza bowiem częstsze przypadki wylewów krwi do mózgu i choroby układu krążenia. Szczególnie dzisiaj, kiedy średnia wieku umierania jest tak wysoka jak nigdy w historii dla naszego ludu.

Tu wideo poniżej (w j. angielskim) prezentujące, co japoński profesor Tokeji Furukawa, ustalił w swojej publikacji naukowej z 1927r. w temacie: osobowość człowieka i jego choroby w relacji do jego grupy krwi (choć obecny skorumpowany korporacyjny medyczny mainstream się od tego odcina). Tak jak do dzisiaj małżeństwa są dobierane wg wedyjskich horoskopów w Indiach masowo, tak w Japonii bardzo poważnie dobierające się pary biorą pod uwagę rodzaj grupy krwi. Na pierwszej randce zwykle pada pytanie o grupę krwi. Nie zawsze tak się dzieje, ale dość często. W odróżnieniu do Polski, gdzie mało kto nawet zna swoją grupę krwi, gdy ma te 20 lat.

Suplement (j. angielski):

Oklepana fraza „czynniki środowiskowe”

W związku z niewyjaśnioną jak usłyszysz od większości lekarzy przyczyną wielu chorób i schorzeń wprowadzono wieloznaczne pojęcie – „czynniki środowiskowe”. Przeczytasz o skażeniu powietrza, wody, produktów spożywczych, stylu życia i tysiącu innych problemów współczesnego świata.

Dla odwrócenia chyba uwagi, że najważniejszym dla jednostki środowiskiem jest jego rodzina, jego dom, jego sypialnia i biuro w którym pracuje, gdzie przebywa średnio 90% w pomieszczeniach zamkniętych razem z innymi ludźmi.

Czy ściany zawieraja antygeny?  Nie.

A  czy ludzie z którymi przebywasz w pomieszczeniu rozsiewaja antygeny?  Tak.

Jak podaje Hirszeld każda osoba bedąca Secretorem w ciągu dnia przesyca swoją odzież i całe otoczenie substancjami grupowymi krwi- antygenami grupowymi krwi. Słyszałeś o uczuleniu na koty? Wiesz, że robiono badania i okazało się, że kocie antygeny potrafią być wykrywane nawet po kilku miesiącach w pomieszczeniu gdzie kota już dawno, nie ma.

Na zwierzęce antygeny możesz mieć uczulenie i alergię, a na ludzkie nie?

Boisz się innych ludzi? To choroba psychiczna, fobia którą sie leczy w szpitalu psychiatrycznym?

Ja boję się tylko głupoty i zacofania. Jeśli nie zacznie się robić badań członków rodziny razem z chorym to cała teoria o niewidzialnej transfuzji nie ma sensu. Skoro już dawno odkryto wpływ antygenów na konflikt serologiczny, gdzie matka ma D – (minus), a ojciec D+ (plus). I jest to udowodnione naukowo. Znajdź prosze i poczytaj o ABO niezgodności. 

To najwyższy czas na badania wpływu antygenów grupowych krwi zawartych w wydzielinach na inne osobniki z odmiennymi grupami krwi.

 

Czy ludzkie antygeny są potencjalnie zabójcze?

Ot, co jest już ewidentnie udowodnione przez główny nurt klinicystów:

  • Transfuzja krwi. Niewłaściwie dobrana grupa krwi/antygeny/, zagraża życiu i zdrowiu.
  • Choroba hemolityczna noworodków. Konflikt antygenów „D”, zwanych wcześniej jako Rh.
  • Niepłodność. Pary które posiadaja odmienne grupy krwi/antygeny/ najczęściej są niepłodne.
  • Nawracające poronienia, na skutek niezgodności grupowej krwi/antygenów/ partnerów.
  • Predyspozycja osób ze statusem „non secretor” do wielu chorób o niewyjaśnionej etiologii.
  • Predyspozycja osób z grupą krwi 0, w większości chorób autoimmunologicznych.

 

Antygeny ABO – skojarzone organy i choroby.

  1. Gruczoły ślinowe, slinianki / ślina/ – ZMIANY NOWOTWOROWE, ALERGIE
    POKARMOWE
  2. Płuca i oskrzela / śluz/               – ASTMA, ZESPÓŁ NAGŁEJ SMIERCI
    NIEMOWLĄT I DOROSŁYCH, SCLEROSIS
    MULTIPLEKS, REUMATOIDALNE ZAPALENIE
    STAWÓW, GOŚCIEC, ZESPÓŁ TKANKI
    ŁĄCZNEJ, KOLAGENOZA,
  3. Skóra /pot /   – ATOPOWE ZAPALENIE SKÓRY WIELE
    ODMIAN ALERGII
  4. Trzustka / śluz/                                 -CUKRZYCA, RAK TRZUSTKI
  5. Jajniki, macica / śluz / –  CYSTY, ZMIANY NOWOTWOROWE,
    NIEPŁODNOŚĆ
  6. Oczy / łzy/                         – JASKRA, ZAĆMA, REAKCJE ALERGICZNE
  7. Żołądek i jelita /śluz/ –  CHOROBA LEŚNIOWSKIEGO-CRONA,
    WRZODZIEJĄCE ZAPALENIE JELITA, RAK
  8. Nasieniowody i jajowody/ śluz i sperma/ –  NIEPŁODNOŚĆ, RAK MACICY, CYSTY.

Atopia związana z cukrzycą, cukrzyca z niepłodnością, choroby oczu z ciśnieniem wewnątrzgałkowym, zespół nagłej śmierci z zatorowość płucna. Zatory ze skrzepami. Skrzepy z aglutynacją czyli zlepianiem komórek.

Jest to teoria o wpływie antygenów grupowych krwi zawartych w wydzielinach. Jest ona bardzo ważna społecznie. To jest założenie, że ludzie niedobrani pod względem grupy krwi mają na siebie toksyczny wpływ, i to koliduje z obecnym modelem społecznym. Ten nieznany czynnik aktywuje wszystkie choroby autoimmunologiczne, gdzie organizm sam zaatakował siebie. Urodzeni  nieświadomi „samobójcy” predystynowani genetycznie, niezwykle kosztowni dla społeczeństwa. A wystarczy zrobić badanie zgodności antygenowej zanim sie pójdzie chociażby do wspólnego łoża i wspólnego życia.

 

Lektyny w roślinach

Zagadnienie to łączy się z tematyką poruszaną już wcześniej na tym blogu tutaj i tutaj.

Alergia pokarmowa, to stany zapalne związane z występowaniem przeciwciał IgE, IgG. Podobno ów stan alergii może być uwarunkowany genetycznie. Mamy genetycznie dziedziczone grupy krwi. A grupy krwi to zestaw antygenów i przeciwciał, przynależnych dla każdej grupy osobno. Tym samym dla każdej osoby w rodzinie osobno. Jeżeli rodzice mają odmienne grupy krwi ich potomkowie mogą dziedziczyć grupę po ojcu, po matce lub nawet mieć inną grupę krwi niż ojciec i matka. Dziedziczą również status Secretor/non secretor. Mamy zatem dwa kardynalne czynniki: grupa krwi i status Secretor/ non secretor. Zatem na co tak naprawdę mamy alergię?
Na lektyny!!!! Lektyny, to zestaw cukrów zwanych glikoproteinami obecne w substancjach spożywczych.  Lektyny mają fenomenalne powinowactwo do antygenów grupowych krwi AB0.
Mamy zatem szereg objawów, oczy łzawią, zaczerwieniona i „zapalona „ skóra, podrażnione błony śluzowe płuc, podrażnione żołądek i jelita. Dlaczego?
Posiadasz indywidualny zestaw antygenów i przeciwciał chroniący cały Twój organizm. Przeczytaj i poszukaj gdzie występują antygeny grupowe krwi AB0 w organizmie. Czy zatem Twój organizm ma prawo reagować na obce antygeny i lektyny pokarmowe?  Oczywiście (tyle, że żaden lekarz Ci tego nie wyjaśni jak „krowie na rowie”).

Dla zaintersowanych polecam dalszą lekturę i kontakt z ludźmi takimi jak:

Emil Piasecki – http://antygeny.pl/ https://ridero.eu/pl/books/niewidzialna_transfuzja_2/read/#textpreview

Jerzy Grzeszczuk – strona autorska http://haptens.pl/haptenology_pl.html

 

Inne zdrowotne fakty, o których ci zwykły lekarz nie powie:

Dr hab. Jerzy Jaśkowski https://www.youtube.com/results?search_query=ja%C5%9Bkowski+jerzy

Inż. Jerzy Zięba https://www.youtube.com/results?search_query=zi%C4%99ba+jerzy

Lek. Mgr Hubert Czerniak https://www.youtube.com/results?search_query=czerniak+hubert 

Dr Ewa Dąbrowska – post, głodówka, rutyna warzywno-owocowa

 

Book Reference:

Dacie and Lewis Practical Haematology (Eleventh Edition), Chapter 21: Blood cell antigens and antibodies (2012) Elsevier Ltd.

Dostęp on-line do aktualnego (2018r.) podręcznika uniwersyteckiego z hematologii w krajach anglosaskich poprzez link

https://expertconsult.inkling.com/read/dacie-and-lewis-practical-haematology-bain-bates-laffan-lewis-11th/chapter-21/blood-cell-antigens-and

Login:                    demaskator@wp.pl

Password:           Wiedza

Reklamy

22 uwagi do wpisu “Lewis antygen system i niezgodność serologiczna niszcząca ludzkie relacje społeczne

  1. Każdy wydzielacz (secretor) z grupą 0, jest wrogi dla niewydzielaczy (non secretorów) o innych grupach krwi. Jest w tym pewien zdaje się paradoks, ale tak właśnie jest. Trudno to łatwo „rozkumać”, bo nikt tego zdaje się do tej pory nie opisał, nawet nie wzmiankuje się o takich badaniach (ja nie znalazłem jeszcze), że zerówka jest rzekomo najlepszym dawcą (przy transfuzjach krwi), a zdarza się, że potrafi zrobić „rozwałkę” w organizmie biorcy, u niewydzielaczy z innymi grupami, tj.: A, B, AB, … z 0 włącznie (!) tyle, że nie w krwiobiegu, a w organach wewnętrznych i tkance łącznej. Dla przykładu, proszę poczytać jak złożony jest proces zapłodnienia związany ze „zgodnością Lewisa” w wydzielinach, polecam http://science.sciencemag.org/content/333/6050/1761
    Oczywiście, to wierzchołek góry lodowej, badań w temacie jest jak na lekarstwo. Starałem się poukładać to w miarę logicznie dla czytelników. Dla lekarzy, w większości, to ciemna magia, i niewielu się tym przejmuje. Tylko z nielicznymi można porozmawiać, ale niewiele to zmienia. Takie są realia żydo-anglosaskiego totalitaryzmu centrali, pod władzą której żyjemy .
    Znalazłem sensowne badania „ABO(H) blood incompatibility as a cause of infertility: a new concept” z roku 1960 (Behrman, S. J.) opublikowane w „American Journal of Obstetrics & Gynecology”. Wnioski z badania:
    „1. A possible etiological factor for un­ explained infertility in anatomically and physiologically healthy couples is presented based on incompatibility of the ABO ( H ) blood system wherein the antigens carried by the spermatozoa arc blocked or immobilized by the antibodies present in the cervical se­cretion.
    2. Of 102 such infertile couples carefully evaluated, 87.3 percent were found to have incompatible matings as compared to 38.6 percent in 1 71 fertile couples. This is con­sidered to be statistically significant.”

    Polubione przez 1 osoba

  2. Zadałem dziś pytanie naszemu badaczowi tego zjawiska.
    Ja:
    W kontakcie sekretora 0 z innymi sekretorami A-B, kto najbardziej tam cierpi?
    Czy mają jednak równe szanse?
    Czy może nie wpływają na siebie z jakiś względów. Może ich systemy obronne są na tyle silne, że nikt nie cierpi wzajemnie jeśli jest sekretorem niezależnie od typu krwi (?).
    Emil Piasecki:
    Na to pytanie odpowiem z moich obserwacji. Moja wnuczka jest 0- secretor, ja jestem A1+ Secretor. całe dzieciństwo byliśmy blisko siebie , bawiliśmy sie, tuliliśmy, podawaliśmy sobie cukierki z buzi do buzi, jedliśmy jedną łyżką, lizaliśmy się po rękach. … i kompletnie nic ani u niej, ani u mnie. żadnych liszajów , zmian skórnych i innych widocznych zmian.
    Natomiast jej babcia a moja rówieśnica A1- , non secretor, z powodu dłuższego przebywania mojego tylko w jej towarzystwie, szybko postępująca zaćma i narkolepsja. Nie ma możliwości ustalenia bez badań a badań nie ma bo są obrazoburcze dla ślepej na ten fakt medycyny , lub co bardziej prawdopodobne utajnione na samym starcie odkryć i cicho sza w temacie.
    Poza tym znalazłem przypadki super Secretorów co by wskazywało że mogą szkodzić tym z mniejszą ilością antygenów. Nie wiem też dlaczego wybiórczo atakowane są wybrane organy, jednym atakuje tylko skórę innym płuca, jeszcze innym system nerwowy a u mojej zony tylko tkankę łączną i kolagen.
    Szukaj, studiuj, obserwuj wszystkie pary w rodzinie.
    Powodzenia.

    Polubienie

  3. Moja strona internetowa CHOROBY HAPTENOWE istniała 15 lat, ale została zablokowana 5 czerwca 2018, chociaż zapłaciłem za utrzymanie tej strony do 4 lutego 2019. Wysłałem trzy maile do dostawcy mojej strony. Pytałem dlaczego zablokowano moją stronę, i prosiłem o przywrócenie tej strony. Otrzymałem trzy odpowiedzi, których w żaden sposób nie potrafię zrozumieć. Trzeba będzie jechać do dostawcy strony internetowej do Krakowa, spokojnie porozmawiać. Najpierw muszę się uspokoić, bo trzeba mieć silne nerwy na rozmowy z niektórymi osobami.

    Polubione przez 1 osoba

    • Panie Jurku, nie lepiej tutaj na WordPress się zainstalować? Z żydo-syjonistami i ich kolaborantami nie ma co w Polin nad Wisłą gadać i się użerać z nimi.
      A tak z innej beczki, korzystając z pana wizyty u mnie. Ja widać powyżej, jestem wydzielaczem z grupą 0 Rh+, moja partnerka okazała się być niewydzielaczem z grupą A Rh-. W żaden sposób nie mogę znaleźć laboratorium w Australii, które chiało by mi przebadać te siedem haptenów ze śliny. Lekarze kompletnie nie znają tematu, i nawet nie są zainteresowani poznaniem.
      Jakiś widocznych gołym okiem objawów, czy złego samopoczucia z przebywania ze mną w niewietrzonym pomieszczeniu moja partnerka nie zgłasza nawet. Nie mam jak zbadać z jaką siłą moje hapteny działają na nią i jakie szkody jej wyrządzam. Może jako, że grupa 0, to toksyczność mojego wydzielania jest jakaś słaba (?). Chociaż…, cieśnię nadgarstka już zaliczyła w prawej ręce, kilka lat temu, wciąż nie minęło. Cysty na jajnikach ma – zdiagnozowane jeszcze w jej okresie nastoletniego dziewictwa. Nabrała dużej nadwagi kilka lat temu, i źle się czuje wśród ludzi, nazywa to introwertyzmem. Zatem, coś na rzeczy jest 😉

      Polubienie

      • Osoba z grupą krwi 0, fenotyp erytrocytów Lewis(a-b+) ma w wydzielinach rozpuszczalne w wodzie antygeny H, Lewis(a) oraz Lewis(b). Osoba ta ma przeciwciała anty-A i anty-B.

        Osoba z grupą krwi A, fenotyp erytrocytów Lewis(a+b-) ma w wydzielinach rozpuszczalne w wodzie antygeny Lewis(a). Osoba ta ma przeciwciała anty-B i może mieć przeciwciała anty-Lewis(b). Nie zbadano u tej osoby podgrupy krwi. Najczęściej występują: A1 i A2. Bardzo rzadko występują inne podgrupy krwi A.
        Osoby z grupą krwi A1 mają przeciwciała anty-B oraz bardzo rzadko mogą mieć przeciwciała anty-H.
        Osoby z grupą krwi A2 mają przeciwciała anty-B i mogą mieć przeciwciała anty-A1.
        O szczegółach wiedzą hematolodzy, którzy badają krew w laboratorium.

        Polubione przez 1 osoba

      • Zatem, ona jest całkowicie biologicznie nietoksyczna dla mnie. Czy ja zaś atakuję ją przeciwciałami anty-A ?
        Jak rozpoznać jak poważny jest to atak? Czy jest jakaś skala toksyczności? Jak wielkie, czy zaawansowane środki i zachowania izolacjonistyczne ona musi zastosować, by się uchronić przede mną? Jak długo powinna unikać przebywania ze mną w jednym niewietrzonym pomieszczeniu, 8/24h, czy 16/24h, itp. Czy wietrzyć pomieszczenie gdzie ja przebywam powinna ciągle czy, co 10 minut?
        Jak te proporcje wspólnego kontaktu vs izolacji określić?

        Polubienie

  4. Mała uwaga w temacie stanów zapalnych spowodowanych nietolerancją pokarmową, (wątek poruszony też tutaj w 31:00 minucie https://www.youtube.com/watch?v=MZsCEdtMveg ), unikanie tych samych grup pokarmów jest wskazane przez 4 dni, gdyż tak długo trwa kompletny proces trawienia. Jeśli zjemy jajka (lub chleb) w poniedziałek, to ponownie możemy je (lub chleb) zjeść nie wcześniej niż w piątek. Inaczej typ III nietolerancji pokarmowej IgG pojawi się w organizmie, powodując stan chronicznego ogólnoustrojowego zapalenia. Wśród Polaków powszechna jest nietolerancja na jaja (kurze, gęsie), wszelkie zboża ( w tym słynny organiczny spelt) i gluten, oraz wszelki nabiał (nawet kwaśne mleko i kefir). Ludzie o tym nie wiedzą, gdyż przeciwciała IgG można jedynie rozpoznać laboratoryjnie, a objawy nie mają przebiegu ostrego (jak to jest z IgE, czyli typem I alergii) tylko „cichy”, skryty i przewlekły.
    IgG zdecydowanie łatwiej wyrzucić z organizmu, niż IgE (w zasadzie ten typ alergii pozostaje już na stałe z nami). Wystarczy unikać do roku czasu produktów na które mamy IgG (przy niskim poziomie koncentracji IgG wystarczy nawet miesiąc), i sprawa wyleczona. Potem tylko 4. dniowa rotacja, na resztę życia, spożywanych produktów, by nie uczulić się ponownie na coś nowego. Występowanie przeciwciał IgG badamy laboratoryjnie z krwi.

    Polubienie

  5. Panie Demaskatorze,
    Pana odpowiedź zawiera błąd, cytuję: „Zatem, ona jest całkowicie biologicznie nietoksyczna dla mnie. Ja zaś atakuję ją przeciwciałami anty-A.”

    Odpowiedź Demaskatora powinna być następująca: „W jej wydzielinach i w jej zapachu brak jest rozpuszczalnych w wodzie antygenów, które mogą być dla mnie szkodliwe. Natomiast w moich wydzielinach i w moim zapachu są antygeny H oraz Lewis(b), które mogą być dla niej szkodliwe tylko wtedy, jeśli Ona ma wytworzone przeciwciała anty-H i/albo anty-Lewis(b).”

    Ona nie ma zbadanej podgrupy krwi A. Jeśli Ona ma grupę krwi A1, to może mieć przeciwciała anty-H. Ponadto Ona może mieć przeciwciała anty-Lewis(b). Hematolodzy potrafią zbadać, czy Ona ma przeciwciała anty-H i/albo anty-Lewis(b).

    Polubione przez 1 osoba

    • Dziękuję pięknie za cenną korektę panie Jurku. Powinienem był tam postawić znak zapytania, co zaraz uczynię 😉
      W systemie Lewis, przeciwciała mają zwykle postać immunoglobulin M – IgM (jak donosi zalinkowany w powyższym artykule angielski podręcznik, strona 489), czasami IgG.
      Jak rozumiem więc (proszę mnie poprawić jeśli się mylę) , autoagresja organizmu występuje wtedy, kiedy osobnik ma przeciwciała na dany obcy antygen, i ma z tym obcym antygenem kontakt, w postaci sąsiedztwa wydzielin od drugiej (biologicznie wrogiej) osoby.
      A zatem w przypadku Emila Piaseckiego (jak podał wyżej w komentarzu), on – „secretor” z grupą krwi A1, był przyczyną choroby swojej żony – „non secretorki” z grupą A1. Gdyż zapewne ona miała przeciwciała anty-H i przeciwciała anty-Lewis(b), i on jej swoją fizyczną obecnością „serwował” ciągły kontakt z tymi wrogimi dla niej antygenami, H i Lewis(b).

      To samo, widać może być udziałem w przypadku mojej partnerki również. Niestety napotykam duże trudności jak dotychczas, by znaleźć w Australii laboratorium dostępne publicznie, które zechciałoby przebadać ślinę mojej partnerki na wspomnianą obecność przeciwciał H i Lewis(b). Chociaż, skoro ona jest niewydzielaczem, to w ślinie nic nie znajdziemy, prawda? Powinna, więc mieć badanie z krwi przeprowadzone na przeciwciała antygenu H i Lewis (b). Czyż nie tak?

      Tylko teraz, wciąż nie rozumiem przypadku biologicznej relacji Emila Piaseckiego z jego córką (wyżej w komentarzu opisanym). Obydwoje wydzielacze, ona z grupą 0, ma przeciwciała na antygen A, a on serwował jej kontakt z tym wrogim dla niej antygenem A. I żadna widoczna autoagresja u córki nie wystąpila (jak wyjaśnił nam Emil). Dlaczego?

      Polubienie

      • Panie Demaskatorze, znowu są błędy w Pana wypowiedzi, cytuję: „…w przypadku Emila Piaseckiego (jak podał wyżej w komentarzu), on – „secretor” z grupą krwi A1, był przyczyną choroby swojej żony – „non secretorki” z grupą A1. Gdyż zapewne ona miała przeciwciała anty-H i przeciwciała anty-Lewis(b), i on jej swoją fizyczną obecnością „serwował” ciągły kontakt z tymi wrogimi dla niej antygenami, H i Lewis(b).”

        Poprawnie powinno być: „…w przypadku Emila Piaseckiego (jak podał wyżej w komentarzu), on – „secretor” z grupą krwi A1, był przyczyną choroby swojej żony – „non secretor” z grupą krwi 0. Gdyż ona miała przeciwciała anty-A, anty-B i mogła mieć przeciwciała anty-Lewis(b), i on jej swoją fizyczną obecnością „serwował” ciągły kontakt z tymi wrogimi dla niej antygenami A i Lewis(b).”

        Objawy chorobowe występują u właściciela przeciwciał. Proponuję poczytać w immunologii, jak pojawiają się przeciwciała naturalne anty-A i anty-B oraz jak po immunizacji pojawiają się przeciwciała odpornościowe. Ernest Witebsky (twórca autoimmunologii) w swojej pracy z roku 1954: THE USE OF A AND B SUBSTANCE napisał, że wstrzyknął dożylnie 2ml dostępnych w owym czasie komercyjnych antygenów A dla ochotnika z grupą krwi B.
        Witebsky każdego dnia, przez 28 dni mierzył miano przeciwciał anty-A u tego ochotnika i opublikował wykres. Miano przeciwciał anty-A przed immunizacją było16 a następnie rosło, osiągając 2048 w 21 dniu, a później stopniowy spadek miana do 512 w 28 dniu. Na wykresie widać, że po immunizacji miano przeciwciał wzrosło 128 razy.

        Nie wiadomo, co się stało z tym immunizowanym ochotnikiem. Prawdopodobnie otrzymał należne wynagrodzenie, ale po immunizacji stał się silnie uczulonym na antygeny A, które są w zapachu wydzielaczy z grupą krwi A.

        Polubienie

      • Panie Jerzy, Emil pisał o babci jego wnuczki, która miała grupę A1 (założyłem, może błędnie, że pisał o swojej żonie), więc proszę odnieść się do powższego.
        Wnuczka ma zero, i ma przeciwciała, a Emil nie zauważył żadnych objawów chorobowych. Jak pan to wyjaśni?
        No i jeszcze było pytanie, czy niewydzielacz ma robić test na obecność przeciwciał z krwi, a nie ze śliny, skoro nic nie sekretuje. Z góry dziękuję 😉

        Polubienie

  6. Żeby wyjaśnić, dlaczego córka Emila nie chorowała od zapachu Emila, należy znać właściwości rozmaitych antygenów i przeciwciał. Wiedza ta jest rozproszona w naukowych publikacjach. Ja pozbierałem tą wiedzę i opisałem obszernie w mojej książce HAPTENOWE (ANTYGENOWE) DZIAŁANIE ORGANIZMÓW PRZYCZYNA WIELU ZJAWISK I CHORÓB, wydrukowanej w roku 1998, ISBN 83-87790-05-2. Nakład wyczerpany, ale ta książka jest dostępna w czytelniach bibliotek uniwersyteckich w Polsce. Książka ta ma 315 stron i tam jest rozdział LEKCJA IMMUNOLOGII opisany na 35 stronach. Na tym forum ja nie jestem w stanie krótko i zrozumiale wytłumaczyć, dlaczego córka Emila nie chorowała od zapachu Emila. Nie jestem w stanie krótko wytłumaczyć, dlaczego córka Emila działała chorobotwórczo na swoją babcię, która miała grupę krwi A1. Ja potrafię wykonać laboratoryjne badania, potrafię to wszystko wytłumaczyć, ale na takie wytłumaczenie potrzeba trochę więcej czasu. Mam wykonane modele rozpuszczalnych w wodzie antygenów, czyli haptenów, oraz przeciwciał. Modele haptenów i przeciwciał są powiększone dziesięć milionów razy. Na tych modelach wyjaśniam zawiłości naukowej wiedzy z immunologii oraz hematologii. Dwa lata temu grupa około 10 osób zaprosiła mnie na wykład. Zabrałem modele haptenów i przeciwciał oraz komputer i projektor. Wykład z dyskusją trwał 10 godzin. Były przerwy na posiłki, ale nikt nie uciekł z wykładu.
    Wiedza o rozpuszczalnych w wodzie antygenach (haptenach) miała praktyczne zastosowanie tylko w medycynie sądowej i kryminologii w latach od 1932 do 2000. W roku 2000 do medycyny sądowej i kryminologii na całym świecie wdrożono badania DNA. Od roku 2000 wiedza o rozpuszczalnych w wodzie antygenach nie ma żadnego zastosowania w medycynie. Lekarze i naukowcy nadal rozpowszechniają stare wiadomości, że przyczyna chorób autoimmunizacyjnych nie jest znana.

    Dodam jeszcze, że w badaniach krwi wykrywa się trzy fenotypy erytrocytów: (1) Lewis(a-b+) = wydzielacz A, B, H; (2) Lewis(a+b-) = niewydzielacz A, B, H; (3) Lewis(a-b-) = nie wiadomo, czy ma w wydzielinach antygeny A, B, H. W tym trzecim przypadku należy badać wydzieliny na obecność antygenów (haptenów) A, B, H.

    Polubienie

  7. Rozumiem. Nie można by tej pana książki wrzucić gdzieś on-line? Nawet „scholar google” nie udostępnia żadnego zapisu o tej książce. Polacy za granicą, a jest nas już ok. 30 mln, nie mają żadnych szans na tę lekturę. Prosimy p. Jerzy, prosimy 😉

    Polubienie

    • Książka HAPTENOWE (ANTYGENOWE) DZIAŁANIE ORGANIZMÓW PRZYCZYNA WIELU ZJAWISK I CHORÓB jest drukowana w odcinkach jeden raz w miesiącu w zwykłej gazecie wydawanej w Szamotułach. Do tej pory wydrukowano tam 19 odcinków tej starej książki z roku 1998 i można je ściągnąć bezpłatnie ze strony: http://wiesciswiatowe.pl Najlepiej poszczególne numery ściągnąć w całości na dysk twardy. Na pierwszej stronie gazety jest informacja, na której stronie jest przedruk książki.

      Polubienie

  8. Razem z partnerem wykonaliśmy badanie na fenotyp Lewis. Dlaczego? No niestety, inne rody. Ja A1, partner 0. Partner często choruje.. Po przyjściu do placówki krwiodawstwa w naszym wojewódzkim mieście od razu było pytanie, ale po co?? Pominęliśmy odpowiedź, kobieta raczej nie zrozumiałaby. Ogółem pobranie krwi było szybkie ale wokół tego pewne zamieszanie, osoby pracujące tam nie wiedziały do końca jak postępować w takim przypadku.
    Już na drugi dzień otrzymaliśmy wyniki. A na wyniku oprócz naszych danych i dat tylko tyle: Le (a-b+) nic więcej, oboje to samo. To znaczy, że oboje jesteśmy wydzielaczami? Czy badanie zostało dobrze przeprowadzone, co jeszcze można z tego wywnioskować? Czy moje antygeny mogą atakować partnera z grupą 0 czy jeśli on również jest wydzielaczem, to nie ma takiej możliwości?

    Polubienie

    • Jednakowe wyniki badania Le(a-b+) świadczą, że te dwie osoby są wydzielaczami swoich antygenów grupowych krwi. Osoba z grupą krwi A1 ma w wydzielinach i w zapachu bardzo duże ilości antygenów A.
      Osoba z grupą krwi 0 ma w wydzielinach i w zapachu bardzo duże ilości antygenów H.
      Ponadto osoba z grupą krwi 0 ma we krwi przeciwciała anty-A i anty-B. Z tego powodu zapach wydzielacza z grupą krwi A1 jest chorobotwórczy dla osoby z grupą krwi 0.
      Osoba z grupą krwi A1 ma przeciwciała anty-B. Niezwykle rzadko osoby z grupą krwi A1 mają przeciwciała anty-H. Zatem najczęściej wydzielacz antygenów H nie działa chorobotwórczo na osoby z grupą krwi A1.
      Badania można wykonać w innym laboratorium i wyniki badania będą takie same.

      Polubienie

  9. Pingback: Cz. I, Było sobie życie, czyli nasi przodkowie i moja żeńska haplogrupa U5 – skąd ten ród? | Biologiczno-Historyczna Socjologia Krytyczna

  10. Witam proszę o podpowiedź mam grupę krwi 0 Le( a-, b-) mój mąż grupę krwi 0 Le (a-, b+) . Niestety nie mam jeszcze wyników czy jestem wydzielaczem czy nie.. Graniczy to z cudem w Polsce. Proszę o inf czy jest szansa na dziecko przy takim układzie? Przy wersji że jestem wydzielaczem i że nie jestem. Będę wdzięczna za sugestie.

    Polubienie

  11. Tak jak zostało to już wyżej powiedziane, test ze śliny należałoby w pani przypadku przeprowadzić. Dla Lewis(a-b-) = nie wiadomo, czy ma w wydzielinach antygeny A, B, H. W tym przypadku należy badać wydzieliny na obecność antygenów (haptenów) A, B, H.Sugerowałbym poszukać jakiegoś laboratorium w Niemczech, chociaż jeśli dobrze pamiętam, Emil Piasecki wymieniał jakiś ośrodek w Polsce, zdaje się, że Wolsztyn https://centrummedyczne.info/strona/66/laboratorium-wolsztyn proszę sprawdzić to z nimi i powiadomić nas tutaj 😉
    Nie ma wiarygodnych klinicznych badań, ja nie znam, Piasecki i Grzeszczuk nie znają, które mogłyby odpowiedzieć na pani pytanie w sprawie dzieci. Po prostu nauka instytucjonalna, opłacana z naszych podatków, nie chce się tym zajmować, gdyż dotyczy to tylko 20% mniejszości ludzi w populacji. Każde z nas, samo na sobie, musi przeprowadzić taką obserwację pod tym kątem i podzielić się potem wynikami z nami tutaj. Oczywiście, są w sieci takie naukowe prace jak ta https://www.pbkom.eu/pl/content/czynnik-molekularny-w-rozrodzie-rola-i-charakterystyka-przeciwciał-przeciwplemnikowych co już wyżej też linkowałem.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s