NLP – gada Kowalski do Smith’a, a ten jeno głową kiwa, cz. III

– zrozumienie tej notki, wymaga uprzedniego zapoznania się z treścią z  cz. II

Co wiedza kojarzona z NLP mówi nam o mieszkańcach ze Wschodu i tych z Zachodu?

Najważniejszym z fundamentów NLP jest tutaj zagadnienie „neuro”,  gdzie za pomocą zmysłów człowieka: wzrok, słuch, węch, smak, dotyk odbieramy fakty ze świata postrzeganego właśnie przez te 5 zmysłów i na bazie tych bio-chemicznych sensorów w czysto mechaniczny sposób za pomocą ciągle zmieniającej się sieci neuronów, u każdego z nas innej, budowana jest nie rzeczywistość w naszym umyśle, ale wyobrażenie (niedoskonałe mapowanie) tej zewnętrznej rzeczywistości. Stąd na 10. świadków tego samego wypadku drogowego otrzymamy 10 różnych opisów tego wydarzenia.

Dzieje się tak dlatego, że ludzkie umysły różnie przykładają wagę do pracy naszych sensorów. Pracę jednych wyostrzają, innych pomijają lub osłabiają. Zatem mamy różne umysłowe systemy bio-chemiczne postrzegania świata zewnętrznego, na bazie którego kwitnie w poszczególnych grupach ludzkich inne życie wewnętrzne. Poprzez doświadczenie wytypowano wzrokowców, słuchowców, kinestetyków.  Ludzie z każdej z tych grup inaczej odbierają świat i inaczej reagują na bodźce.

Drugim z fundamentów NLP jest zagadnienie kodu języka mówionego i pisanego, który jest bardzo powiązany z fundamentem pierwszym. A to wszystko razem jest komunikacją (programowaniem), czyli świadomym wyborem i nieświadomą reakcją na istnienie innych ludzi i przedmiotów wokół nas. Jako że człowiek wyewoluował do bycia zwierzęciem stadnym, do bycia wśród innych, nadawanie, odbieranie i interpretacja sygnałów ze świata jest istotą ludzkiej egzystencji, jego być albo nie być. I tu pojawiają się poważne kłopoty w ludzkich relacjach społecznych. Kiedy nie mogą się prawidłowo skomunikować ze sobą, pojawia się cała paleta negatywnych emocji, frustracji, lęków, agresji i tragicznych czasem tego społecznych konsekwencji jak ostracyzm, wykluczenie społeczne, alienacja, akty agresji, tragiczna śmierć. Kiedy mogą się skomunikować pojawiają się pozytywne emocje, a to może się tylko zdarzyć między osobami podobnymi wewnętrznie do siebie. Np. wzrokowcy w kontakcie społecznym z kinestetykami, doświadczą jedynie obopólnej frustracji, zamiast porozumienia. Oczywiście człowiek uczy się podczas życia nie reagować ostro na te nieświadome różnice i zachowywać emocjonalny dystans, jednak przymuszony do zbyt długiego obcowania z kimś o innym wewnętrznym systemie poznawczym staje w obliczu dużego osobistego wyzwania, które zwykle kończy się jednak konfliktem i aktem agresji.

Nie znalazłem odpowiednich formalnych masowych badań socjologicznych (przypuszczalnie nikt z decydentów nie widział potrzeby finansowania tego), ale z własnych kwalifikowanych choć nieformalnych obserwacji mogłem zauważyć, iż żyjąc wśród Polaków (ale też i Rosjan, Czechów, Słowaków, Arabów i innych ze Wschodu) ludzi leworęcznych spotkałem w swoim życiu zaledwie kilku (biorąc czasookres 20. lat). Żyjąc za granicą wśród germańskich Anglosasów ludzi leworęcznych spotykałem na każdym kroku (biorąc czasookres 5. lat). Szacuję, że nie mniej niż połowa spotkanych przeze mnie ludzi w sytuacji zdolności postrzegawczej tego zjawiska była właśnie leworęczna.  To wskazuje na istotny fakt, iż te dwie grupy mają połączenia neuronowe w głowie poukładane zdecydowanie inaczej. Rzeczą wiadomą niemal każdemu jest, że nasz ludzki mózg składa się z dwóch półkul. Każda z półkul, lewa i prawa, ma obszary neuronowe odpowiedzialne za inne czynności. Rozkład tych obszarów jest inny u mężczyzn i kobiet, jednak upraszczając to skomplikowane zagadnienie, wciąż jeszcze odkrywane przez naukowców, można wykazać zjawisko swoistej dominacji jednych zdolności mózgu nad drugimi u każdego z nas, co umownie nazwano dominacją lewej lub prawej półkuli, którym przyporządkowano konkretne cechy jak na rysunku poniżej, a węcej było o tym w cz. II.

Obcując osobiście w obydwu środowiskach społecznych, wschodnim i zachodnim, mogę śmiało stwierdzić, że widzę jasno grubą linię podziału. Wschód posługuje się głównie tzw. prawą półkulą mózgową, a Zachód lewą.Na przykład, szczególnie irytujące jest dla wschodnich studentów posługujących się naturalnie myśleniem holistycznym, kiedy próbują sprostać zadaniu na zachodnich uniwersytetach na kierunkach humanistycznych, które polega na napisaniu eseju, a esej ten jest później oceniany przez zachodniego wykładowcę z naturalnym myśleniem linearnym, charakterystycznym właśnie dla lewej półkuli. My idziemy w koncypowaniu od ogółu do szczegółu, oni na odwrót. My widzimy cały las, oni tylko pojedyncze drzewa. U nich trzeba krok po kroku rozwijać myśl, tak jakby się mieli w trakcie zgubić, i patrzeć, czy jeden akapit płynnie wynika z drugiego. Ich zamiłowanie do szczegółów jest już legendarne. Najmniejsza drobnostka, jak kolor i styl ramki w dokumencie, jest ważniejsza, niż meritum pisania takiego dokumentu.  Tacy wschodni studenci mają więc w takich obcych mentalnie warunkach zwykle problemy i są nisko oceniani.

Przykład jak po słyszanych stwierdzeniach można zaklasyfikować ludzi do lewo lub prawo półkulowych.

Zestawienie funkcji lewej i prawej półkuli mózgowejInnym świetnym przykładem może być Związek Kobiet Obszarów Wiejskich w Australii, to coś w rodzaju Kół Gospodyń Wiejskich w PRL. Kobiety tam spotykają się, robią wspólnie różne prace rękodzielnicze, spędzają mile wspólnie czas, są dla siebie grupą wsparcia. Jednak w Australii jest inne podejście, kobiety nie mogą tu żyć bez konkurowania ze sobą. Jednym z ważniejszych wydarzeń jest coroczny konkurs na najlepszy placek drożdżowy, który ma kilka etapów i szczebli administracyjnych. To trudno opisać, to trzeba zobaczyć, by uwierzyć. Kobiety anglosaskie nie skupiają się na pieczeniu najsmaczniejszego placka, tylko pieką wszystkie co roku ten sam ordynarny placek. Gra jest o to, by upiec go najdokładniej do matrycy opisanej szczegółowo przez komitet sędzi na szczeblu federalnym. Sędzie mierzą konkursowy placek suwmiarkami, jeśli nie zgadza się z opisanym wzorem chociażby o milimetr, nie ma szans na wygraną. Jest też ważony do miligrama, ocenia się kolor, fakturę i każdy możliwy mechanistyczny element tego wypieku. U nas na Wschodzie liczy się zapach i smak, ale tego nie można zmierzyć linijką więc u nich, te najistotniejsze dla nas cechy dla których piecze się placek, są całkowicie tam w placku pomijane. Na przykładzie chociażby tego placka widać, że Zachód ze Wschodem nie mają szans by współpracować i się zaakceptować. Oni są zbyt na lewo, my zbyt na prawo.

Pisząc o komunikacji społecznej dobrym myślę przykładem będzie też różnica w stosowanych emotikonach w wiadomościach tekstowych wysyłanych drogą elektroniczną. Młodzież z Japonii czy Chin do wyrażenia smutku stosuje znak    ; _ ;    do wyrażenia radości   ^ _ ^    proszę zwrócić uwagę, że symbol ust nie gra roli, gdyż to oczy są najważniejsze. Młodzież zachodnia zupełnie odwrotnie, wyraz oczu jest nieważny, to układ ust jest najważniejszy, więc mamy odpowiednio  : (    oraz    : )  Na Wschodzie ludzie patrzą na oczy, bo to one są „obrazem duszy”, układ mięśni wokół oczu pokazuje kształt twarzy z której czytamy prawdziwe uczucia. Na Zachodzie zaś sztuczny, tzw. przyklejony uśmiech cyborga, używający tylko głównego mięśnia szczęki wokół ust, który wyraża nic więcej jak fałszywy obraz uczuć i jest szeroko kulturowo tam zaakceptowany.

Lewopółkulowcy, czyli Zachód, nie potrafią czytać wydarzeń społecznych wraz z ich kontekstem, traktują fakty społeczne czysto nominalnie, dosłownie jak cyborgi. Każdy prawopółkulowiec wie, że kontekst jest najważniejszy w prawidłowym rozumieniu zdarzeń zaistniałych między ludźmi, w budowaniu ludzkich relacji. Bez właściwej komunikacji i prawidłowych relacji, mamy do czynienia z kryzysem humanizmu i z patologią społeczną. Rządy lewopółkulowców do takiego właśnie kryzysu doprowadziły dziś świat, dehumanizacja i asocjalność cechuje naszą publiczną rzeczywistość każdego dnia.

To wręcz można nazwać dyktatem i tyranią, bezwzględnych, nieczułych, pozbawionych empatii, egocentrycznych, nastawionych na nieustającą rywalizację i walkę ze światem lewo-półkulowców nad delikatnymi, uczuciowymi, kooperującymi, empatycznymi, altruistycznymi prawo-półkulowcami, szczególnie biorąc pod uwagę obecną globalną sytuację ekonomiczno-geopolityczną. Ale niestety, jak życie brutalnie pokazuje, to jednak ludzie Wschodu emigrują szukając lepszego ekonomicznie życia do krajów Zachodu, a nie odwrotnie. Na tym polega ten cały dramat prawopółkulowców. A fakt dyktatu politycznego i ekonomicznego Zachodu nad światem i jego lewo-półkulowej w charakterze popkultury trudno jest tu kwestionować.

Ale to nie znaczy, że myślimy tylko jedną półkulą. Używamy oczywiście obydwóch, ale cechy tylko jednej z nich ciągle dominują w naszym codziennym zmaganiu się ze światem i jego rzeczywistością.  W naszej indywidualnej osobistej komunikacji ze społecznym życiem…, każdego jednego dnia. Jak przełączają ci się te półkule, możesz prześledzić, mój drogi czytelniku, sprawdzając kierunek ruchu poniższej figury. Tego ruchu tempo i jego zmianę…, czyli zmianę tego kierunku i zmianę tego tempa.

0569317100_1

W dalszych moich obserwacjach, jakie systemy poznawcze są używane w codziennym życiu przez ludzi z tych dwóch różnych geograficznie obszarów odkryłem, że germańscy Anglosasi są przeważnie słuchowcami, a Polacy i Wschód przeważnie kinestetykami. To wszystko się przekłada na narodowe kultury, gdzie możemy stereotypować konkretne cechy dla całej populacji, która występuje tam w istotnie wysokim natężeniu. W filmowym dokumencie pt. ”Enemies of Reason” nakręconym dla BBC w 2008 roku, prof. Richard Dawkins podaje, iż wśród Brytyjczyków tylko ¼ prawopółkulowo oddaje swój umysł przeróżnym spirytyzmom jak np.  wiara w astrologię. W Polsce szacuję, iż takie bezrozumne, nieracjonalne podejście i wiara w zabobony jest w udziale minimum ¾ naszej populacji.

To wszystko jest jak najbardziej konfliktogenne, a z pewnością frustrujące i irytujące wszystkich w tym kontakcie obcych sobie biologicznie i kulturowo jednostek. Cierpliwość, pokora i tolerancja byłyby tutaj istotnymi wartościami we wzajemnym życiu obok siebie (szczególnie w multikulturowych społeczeństwach Zachodu), których jednak nam wszystkim zwykle brak. Życie w takich warunkach, szczególnie odpowiedzialne życie rodzinne, jest i było nie lada wyzwaniem. Szczególnie kiedy brak dziś zdecydowanie równowagi, gdy obcy nam lewo-półkulowcy przejęli władzę nad światem i brutalnie tyranizują nasz prawo-półkulowy świat.

Można zadać istotne na koniec pytanie, co powoduje, biologia (nature) czy kultura (nurture), że jesteśmy lewo lub prawo półkulowi? Badania w tym temacie trwają, więc na ostateczny werdykt jeszcze jest zdaje się za wcześnie. Jednakże mamy ewidentnie widoczny nowy paradygmat w głównym nurcie nauki, który mówi, że mózg nie ma wieku w którym kończy swoje formowanie się. Stwierdzono poprzez niedawne liczne badania w neurologii zjawisko zwane: plastycznością mózgu, tj. podobnie jak z mięśniami, tutaj komórki neuronowe i ich połączenia rozwijają się lub zanikają w zależności od używania bez względu na wiek. Oczywiście gdy jesteśmy młodsi zjawisko to jest tylko szybsze, a na starość wolniejsze. Ale zawsze występuje. Zatem intensywność lub jej brak bodźców społecznych, czy ogólnie zewnętrznych implikuje to jaki rejon mózgu rozwija sieci neuronowe a jaki je traci. Zatem w tym przypadku kultura (cywilizacja) bezdyskusyjnie konstruuje biologię mózgu. To jest wspaniały też przykład na wykazanie tego jak wielką moc ma kultura.

Czołowy uniwersytet amerykański Stanford w Kalifornii uruchomił portal www.lumosity.com w ramach swojego programu równoważenia dominacji półkul i budowania nowych sieci komórek nerwowych poprzez zestaw ćwiczeń umysłowych dostępnych szerokiej publiczności. Ideałem jest tu, by ludzie utracili dominację jednej z półkul, a odkryta niedawno tzw. „plastyczność mózgu” pozwala na to poprzez odpowiednie fizyczne ćwiczenia kinezjologiczne i umysłowe. Ćwiczenia takie również pomagają w walce z chorobą Alzheimera.

Lumosity

Jak widać Ruch Przemiany Kulturowej przydałby się nie tylko w Polsce, ale „zdrowie” całego świata tego absolutnie potrzebuje, tylko zmiany muszą pójść u każdego w inną stronę. Ludzie Zachodu, kultura Zachodu, potrzebują rozwijać swoje prawe półkule mózgowe, a my, ludzie i kultura ze Wschodu potrzebujemy rozwijać lewe półkule mózgowe. Przy czym, jak nam się tego nie uda zrobić w porę, to takie słabe narody jak polski przestaną istnieć.  A jeśli Zachód polegnie na swej drodze prawo-półkulowego rozwoju, to wyginie cała ludzkość jako gatunek.  Planeta Ziemia swoją drugą połowę życia, te następne 4,5 miliarda lat przetrwa już bez nas. Po czym pochłonie ją swym żarem nasz słoneczny olbrzym. Wszystko ma swój początek i ma też swój kres.

4 uwagi do wpisu “NLP – gada Kowalski do Smith’a, a ten jeno głową kiwa, cz. III

  1. Ludzki mózg jest wyjątkowo plastyczny
    2013,Wtorek, 5 lutego (22:25) Interia.pl

    Nauka czytania może w dużym stopniu przeprogramować ludzkie neurony – twierdzą francuscy i polscy naukowcy. Ich badania dowodzą, że plastyczność mózgu człowieka jest dużo większa niż sądzono.
    Różne ośrodki mózgu odpowiadają za różne czynności: dzięki jednym ruszamy palcami, dzięki innym – rozpoznajemy twarze.

    – Teraz naukowcy wykazali, że poprzez naukę czytania w dzieciństwie jeden ośrodek zaczyna specjalizować się tylko i wyłącznie w rozpoznawaniu liter. I nie jest to cecha, którą mogliśmy odziedziczyć po przodkach – tłumaczy IAR jeden z autorów badań dr Marcin Szwed z Instytutu Psychologii Uniwersytetu Jagiellońskiego.

    – Ten ośrodek na pewno nie mógł powstać w drodze ewolucji, bo czytanie ma pięć tysięcy lat, a to za mało czasu, by coś [u człowieka] wyewoluowało – dodał.

    Testy prowadzono na dwóch cierpiących na padaczkę pacjentkach, którym wszczepiono do mózgu specjalne elektrody, a potem pokazywano im obrazki i litery.

    Wyniki wskazują, że nasz mózg jest wyjątkowo elastyczny i potrafi się przystosować do różnych sytuacji – w tym do czytania.

    Wątpliwości może budzić fakt, że w badaniach wzięły udział tylko dwie osoby, ale dr Szwed zapewnia, że po pierwsze elektrody dały bardzo przejrzysty wynik, a po drugie – analizę publikuje recenzowane pismo naukowe „Neurologia”.

    Polubienie

  2. Mądrości z portalu Lumosity.com

    Did you know?
    “A majority of the population is deficient in omega-3 fatty acids, which are found in fish and flax seed oil and are important for the development and maintenance of brain function.”

    “In the famous Nun Study, evidence suggested that stimulating intellectual activity might provide protection from cognitive decline.”

    “Improving your working memory can lead to an improvement in fluid intelligence or IQ.”

    “Through a process called synaptic pruning, newborns lose approximately 40% of their neurons by the time they reach adulthood.”

    “The average adult human brain weighs about 1400 grams (3 pounds), or about 2% of total body weight.”

    “After training visual attention for an average of 33 five-minute sessions, research subjects improved their ability to detect things in their peripheral vision.”

    “After 30 days of training with Lumosity, research subjects improved significantly in a test of spatial working memory.”

    “The human brain has about 100 billion neurons. A stack of 100 billion pieces of paper would be about 5000 miles high. ”

    “In the famous Nun Study, evidence suggested that stimulating intellectual activity might provide protection from cognitive decline.”

    “The total number of synapses (connections between neurons) in the cortex of the human brain is estimated to be more than 160 trillion.”

    “The ACTIVE study, funded by the NIH and involving 2832 adults, found that some benefits of cognitive training can last over five years after the initial training.”

    “The human brain continues to create new neurons throughout life. Exercise and cognitive stimulation can impact the number of new cells created in your brain.”

    Lumosity Recommends

    “Ride a bike: Research shows that physical exercise strengthens both the body and the brain! Exercise reduces stress and promotes the growth of new brain cells.”

    “Vegetables such as kale, collards, chard and spinach have high levels of antioxidants that help protect your brain.”

    “Sleep plays a key role in consolidating memories. Make sure you get a full night of sleep or else supplement with a nap.”

    “Peak performance requires plenty of rest. Sleep deprivation can cause memory impairment, induce attention deficits, and create other brain health concerns.”

    “Chocolate can be good for your brain! Dark chocolate contains flavanols and antioxidants, which seem to be good for long-term brain health.”

    “Research shows that happiness promotes enhanced brain functioning and better memory. Seems like the perfect excuse to treat yourself to something special!”

    “Creating detailed imagery and associations helps with memory. Get better at remembering names by noting one thing unique about the person you met and associating that with his or her name. ”

    “Learning new things – like a new language, or how to play an instrument – keeps your brain active and might help you stay sharp.”

    Polubienie

  3. Kinga Panasiewicz wywalczyła jedną z drugich nagród w dziedzinie medycyny i zdrowia w konkursie Intel ISEF 2013 – jednym z najważniejszych na świecie konkursów uczniowskich projektów naukowych i inżynieryjnych. Praca 17-latki z Hrubieszowa dotyczyła wpływu synchronizacji półkul mózgowych na pracę mózgu. W nagrodę, Kinga Panasiewicz zdobyła 1,5 tys. dol. Dodatkowo imieniem dziewczyny zostanie nazwana również jedna z asteroid odkrytych dzięki programowi The Lincoln Near Earth Asteroid Research (LINEAR), prowadzonemu przez Lincoln Laboratory, MIT.

    – Mózg człowieka składa się z dwóch półkul, zróżnicowanych pod wieloma względami. W swoim projekcie zajęłam się zjawiskiem powiązania danej funkcji psychicznej z określonym obszarem mózgu, a także zagadnieniem synchronizacji pracy obu półkul. Bazowałam na behawioralnych eksperymentach laboratoryjnych oraz badaniach EEG. Zebrane podczas badań dane wykazały, że odpowiednio dopasowany program ćwiczeń synchronizujących oddziałuje znacząco na aktywność ośrodkowego układu nerwowego – opowiada o swoim badaniu Kinga Panasiewicz.

    Kinga Panasiewicz nie tylko przeprowadziła wyczerpujące badania, ale także znalazła poparcie dla swoich wniosków u naukowych autorytetów z dziedziny neurologii i psychiatrii na uniwersytetach w Cambridge i Glasgow.

    Polubienie

  4. Pingback: NLP – gada Kowalski do Smith’a, a ten jeno głową kiwa, cz. II | Biologiczno-Historyczna Socjologia Krytyczna

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s