Radwan – Krzystek, skąd ten ród?

choragwie_herbTo jest kolejny z cyklu artykułów na temat naszego (mojego) dziedzictwa. Dlaczego dziedzictwo i jego znajomość jest tak ważne? Szereg cytatów myślę, że pomoże w odpowiedzi:

„Spękany mur musi się zawalić. Gdy ministrowie współzawodniczą ze sobą w samolubstwie, a o lud się nie troszczą, wówczas ci, co na dole, odsuwają się od tych, co są u góry, kraj zaś przypomina spękany mur. Gdy urzędnicy wszelkich stopni łupią lud potajemnie, są oni podobni do korników. Drzewo stoczone przez korniki musi runąć.”

„Jeśli niewielu rolę uprawia, a wielu jest tych, którzy kosztem innych wiodą życie próżniacze, kraj będzie biedny i znajdzie się w niebezpieczeństwie.” – Shang Yang (390?-338 p.n.e.), chiński filozof

„Człowiek bez korzeni jest jak drzewo bez liści.” – Max Kolonko

„To jest tylko kwestia czasu, kiedy lud pozbawiony swych korzeni uschnie, jak podcięte drzewa, i zamieni się w bolesne zwalisko wiatrołomów przy najbliższej światowej zawierusze.” – Maciej P. Krzystek

W poprzednich artykułach poznaliśmy moje (jak i większej części Polaków) biologiczne dziedzictwo oraz profil żywieniowy jaki mu towarzyszy. Dzisiaj rzecz będzie o dziedzictwie kulturowym, a to łączy się u nas z państwem jako strukturą społeczno-polityczną.

Jak było napisane już wcześniej, przodkowie moi jako myśliwi wielkich mamutów i nosorożców włochatych z haplogrupą R1, którym towarzyszyły kobiety z haplogrupą N wytworzyli zasady współżycia klanowego pasujące do przetrwania w surowych czasach Paleolitu (kamienia łupanego). Mężczyźni polowali, kobiety dbały by ognisko w doraźnym siedlisku nie zgasło. Wartością grupową było męstwo młodych; mądrość, roztropność i doświadczenie starszych; posłuszeństwo kobiet i poświęcenie się dla dobra wspólnoty przez każdego.

Kiedy ci mężni wędrowcy dotarli z Azji do Europy, zachwycili się obfitością jezior i rzek, rozsmakowali się w łowionych tam rybach, zaczęli kręcić sznury konopne, pleść kosze wiklinowe, dziergać odzienie jutowe, przenośne wigwamy zamienili na stałe siedliska, wielkich polowań było już mniej, a krzątania się wokół siedliska więcej. Nastały czasy Neolitu (kamienia gładzonego), mężczyźni zaczęli lepić garnki w dłoniach i ozdabiać je odciskami sznura. Te spokojne czasy rybaków i garncarzy, śpiewów i tańców, życia wolnych wspólnot, demokratycznych wieców, gdzie kobiety w starszyznach uczestniczyły na równych prawach z mężczyznami, przerwały brutalnie czasy nowożytne. Zaczęło robić się tłoczno, niebezpiecznie, coraz więcej obcych przechodziło w pobliżu, ludzi porywano i transportowano na wielkie targi niewolników na południu Europy.

– aż od pewnego dnia zaczęli przyjeżdżać regularnie zbrojni, powiedzieli że będą nas chronić i bronić, ale w zamian będą pobierać daniny i jednego syna na woja do służby. Oferta nie była do negocjacji, kto spróbował buntu, synów już nie spłodził. Za wojami, od Germanii przyszli misjonarze i zaczęli i nowe zwyczaje po ludziach roznosić. Wiarę i świętości naszych ojców buciorami swymi gnoić. Kościoły swoje stawiać w naszych świętych miejscach, pod groźbą utraty życia nowemu porządkowi obcych trzeba było sprzyjać.

Z błogiego Neolitu ogniem i mieczem przymuszono nas do chrześcijaństwa, i ci którzy tę brutalną transformację przeżyli, spłodzili synów, którzy urodzili się już w nowej erze. Erze stosunków feudalnych, każdy miał jakiegoś Pana, na którego musiał łożyć i służyć. Zbieranie podatków, czytaj: haraczu, było głównym zajęciem Włodarza. Żeby ten „serwis” usprawnić, czytaj: uszczelnić, przeprowadzać zaczęto w Polsce proces liczenia podatników, czyli głów od których zbierano pogłówne. Zaczęto w wieku XIII a ukończono w XVIII. W zasadzie to rozbiory i utrata państwowości przerwała ten proces, który na swój sposób poprowadziły już obce monarchie.

Z tym podatkowym procederem związane było nadawanie nazwisk rodowych przez królewskich urzędników skarbowych. Na początku zaczęto ten proces od ludności chłopskiej na wsiach, a dopiero w późniejszych wiekach kończono na szlachcie i arystokracji. Generalnie im kto biedniejszy i niżej w hierarchii ten szybciej znajdywał się z nowym nazwiskiem na urzędniczej liście. To urzędnik wymyślał nazwisko, a nie jego przyszły abonent. Spis podatników miał spełniać funkcję praktyczną, przejrzystą i wygodną dla urzędników skarbowych. Stąd dziś łatwo po końcówkach nazwisk ustalić z jakiego regionu Polski pochodzą dane rodziny, gdyż tak to właśnie sprytnie wymyślili królewscy urzędnicy.

Rozbierzmy dla przykładu moje nazwisko: Krzystek

W tym przypadku, to jest bardzo typowa metoda z jakiej korzystali królewscy urzędnicy. Zapytali delikwenta, czyli w tym wypadku jednego z moich pradziadków, przypuszczalnie gdzieś w XV/XVI w. (wnioskuję to po małej liczbie żyjących osób dzisiaj z tym nazwiskiem, ok. 700), jakie jest imię jego ojca. Odpowiedział: Krzyst, a ponieważ mieszkał na Śląsku, gdzie urzędnicy temu regionowi przypisali końcówkę –ek, to wpisano do spisu nowe nazwisko „Krzystek”. Ludzie z Ukrainy dostawali końcówkę –uk, np. Kurczuk, mieszkańcy obecnej Białorusi dostawali końcówkę –ko, np. Matejko, Kościuszko. Ludzie z Litwy, dostali –icz, np. Mickiewicz, Trzeciakiewicz, itd.

Nazwiska tworzone od imienia ojca były częstą praktyką. Innym tworzono nazwisko od miejscowości, którą ojciec zawiadywał lub posiadał, albo od zawodu jaki ojciec wykonywał. Stąd tylu Kowalskich mamy w Polsce. Syn od miejscowego kowala mógł zostać tylko Kowalskim. Ale też tworzono nazwiska od szczególnej cechy charakteru lub lokalnego przezwiska pod jakim delikwent był miejscowej ludności znany lub od poczucia humoru, czy złośliwości tworzącego w danym momencie rejestr.

Etymologia nazwiska „Krzystek”

Współczesne nazwisko Krzystek było kiedyś imieniem, które samo przeszło polską transformację i pochodzi od polskiej wersji zagranicznego imienia Krzysztof, a właściwie od jego pierwszego członu związanego z nazwą „Chrystus”, znaczącego ni mniej, ni więcej tylko Mesjasz.

 

 Ilustr. Cornelis Brouwer: Namaszczenie króla Davida

Mesjasz, znaczy Pomazaniec, Namaszczony. Mesjasz (hebr. מָשִׁיחַ), Chrystus (gr. Χριστός, wym. Christos, Kristos), pot. Wybraniec – w judaizmie i chrześcijaństwie pierwotnie religijny tytuł królów, kapłanów-lewitów i proroków – osób namaszczonych (pomazanych) olejem. Z czasem, pod wpływem proroków, ten biblijny termin nabrał eschatologicznego znaczenia – określa on osobę, zapowiedzianą przez Boga Jahwe, która ma przynieść ostateczne rozwiązanie problemu zła, grzechu i śmierci w świecie i ustanowić tzw. królestwo mesjańskie, będące nowym rajem, przewyższającym szczęście pierwszego. Chrześcijanie uznają, że tą osobą jest Jezus z Nazaretu, Chrystus, czyli Mesjasz. Gros narodu żydowskiego wciąż trwa w oczekiwaniu na przyjście ich mesjasza. Jezus z Nazaretu, znany w naszej kulturze popularnej jako Jezus Chrystus, (z hebr. ישוע, ישו Joszue, Jehoszua, aram. Jeszua i znaczy Jahwe, jest zbawieniem i ze stgr. Χριστός – Christós, namaszczony, pomazaniec, mesjasz) – w klasycznych teoriach religiologicznych oraz religioznawczych, które nie uwzględniają ogólnych idei genezy religii, to założyciel chrześcijaństwa. Pogląd ten podzielają chrześcijanie, widząc w Jezusie z Nazaretu Syna Bożego i Zbawiciela oraz założyciela Kościoła.

Krzysztof – imię męskie pochodzenia greckiego. Wywodzi się od słowa Christophoros, a dokładnie Christo-pheros powstałego ze złączenia słów Χριστος – Christos i φερω – phero – co w tłumaczeniu znaczy „niosący Chrystusa” w znaczeniu przynoszący Chrystusa lub też noszący w sobie Chrystusa. Ze stgr. Χριστός Christós, znaczy: namaszczony, pomazaniec, mesjasz.

Formalnie imię to przypomina stare greckie imiona dwuczłonowe, np. Kloe-phoros, znaczy przynoszący sławę. We wczesnych czasach chrześcijaństwa na terytoriach Grecji słowo to oznaczało człowieka nawróconego, gorliwie wyznającego chrześcijaństwo. Archetypem imienia stał się św. Krzysztof. W Polsce imię to pojawiło się wraz z wiarą chrześcijańską i nadawane było od XIV wieku, początkowo wyłącznie wśród arystokracji. Później przybrało w średniowieczu mnóstwo postaci, mieszając się niekiedy z innymi.

Pierwotnie na gruncie polskim zachował się związek z imieniem Chrystus, gdyż to ostatnie brzmiało Kryst i Krzyst. Od formy pełnej tworzono dalsze liczne zdrobnienia: Krystak, Krystek, Krystel, Krystko, Krzystko, Krzyszt, Krzysztko, Krzysztopor, Krzysztopór, Krzystek, Krzysztan, Krzyszek, które ze swej strony mieszały się ze zdrobnieniami od rodzimych wersji tych imion, jak: Krzysław, Krzesław oraz popularne Krzyst.

Dziś imię Krzysztof jest bardzo popularne w swojej postaci głównej jak i w licznych zdrobnieniach, np. Krzyś, Krzysiek i dawniej Krzystek, Krystek, itd. Na liście najpopularniejszych polskich imion Krzysztof zajmuje 8 miejsce.

Święty Krzysztof, dziś znany jako patron kierowców i podróżnych, być może pochodził z miejscowości Samin w rzymskiej prowincji Licji położonej w Azji Mniejszej. Według legendy z poganina stał się wielkim wyznawcą Chrystusa, którego miał nieść przez wezbraną rzekę i który stał się dla niego wielkim ciężarem. Miał ponieść śmierć męczeńską podczas prześladowań wspólnot chrześcijańskich za cesarza Dioklecjana ok. 250 r. Jest jednym z Czternastu Wspomożycieli, czyli szczególnych patronów. Jest patronem Ameryki, Wilna, sadyb ludzkich, kierowców, podróżnych, flisaków, marynarzy, przewoźników i turystów.

W ikonografii ukazywany jest przede wszystkim jako młodzieniec o wielkim wzroście, niosący na swych barkach Dzieciątko Jezus, w ręku trzyma maczugę, czasami kwitnącą.

Odpowiedniki imienia w innych językach:

język angielski – Christopher / Kristopher, Chris / Kris

język arabski – خرسطوفورس

język białoruski – Хрыстафор, Крыштоф

język bułgarski – Христо

język czeski – Kryątof

język estoński – Tohvri, Tohver, Kristof, Christof

język fiński – Kristofer, Risto

język francuski – Christophe

język hiszpański – Cristóbal

język grecki – Χριστοφόρος (Christoforos)

język japoński – Kurisutofua

język litewski – Kristupas

język łotewski – Kristaps, Kriss, Kristers, Kristofers

język niemiecki – Christoph, Christof

język portugalski – Cristóvão

język rosyjski – Христофор

język rumuński – Cristofor

język słowacki – Kriątof

język słoweński – Kriątof

język szwedzki – Kristoffer, Kristofer, Christoffer, Christopher

język węgierski – Kristóf

język włoski – Cristoforo

język ukraiński – Криштоф, Христофор

łaciński: Christophorus

nowogrecki: Χριστόφορος m rodzaj męski, Χριστοφόρος m rodzaj męski

Władcy noszący imię Krzysztof

Imię Krzysztof nosiło trzech królów skandynawskich:

Krzysztof I – król Danii

Krzysztof II – król Danii

Krzysztof III – król Danii, Norwegii i Szwecji

a także:

Krzysztof – książę Wirtembergii

Krzysztof I – margrabia Badenii

Krzysztof Batory – książę Siedmiogrodu

Krzysztof Meklemburski – koadiutor Inflant

Odpowiednik żeński, to: Krzysztofa, Krzysia, Krystka, Krysta.

Krystyna – żeński odpowiednik imienia Krystyn. Oznacza ono „pochodząca od Chrystusa”

Zdrobnienia: Krychna, Krysia, Krysieńka, Krystka, Krystynka, Krzycha, Krzysia, Kryśka, Tina.

Krystyna w innych językach

j. angielski: Chris, Chrissie, Chrissy, Christa, Christabel, Christabella, Christabelle, Christi, Christie, Christina, Christine, Christobel, Christy, Chrystina, Cristen, Crusty, Kiersten, Kris, Krista, Kristen, Kristi, Kristia, Kristie, Kristy, Krysten, Krystina, Kyrsten, Tina

j. czeski: Kristýna, Kristyna, Kristina, Kristiana, Kristína (zdrobnienia: Kristýnka, Krista,Tina, Týnka, Kristin, Kristy, Kris, Tiana)

j. hiszpański: Crista, Cristiana, Cristina, Cristy

j. szkocki (gaelicki): Cairistiona

j. szkocki (scots): Kirsteen, Kirstie, Kirstin, Kirsty

j. szwedzki: Christin, Kerstin, Kia, Kirsten, Kjerstin, Kolina, Kristin, Kristina, Stina

Portal „Moi krewni” podaje:

 

Miejscowość

Z nazwiskiem Krzystek związana jest miejscowość: Krzystkowice, były one niegdyś osobnym miastem, obecnie (od 1988) jest to dzielnica Nowogrodu Bobrzańskiego (k. Zielonej Góry) http://www.nowogrodbobrz.eisp.pl/menu.htm

Książki w których pojawia się nazwisko Krzystek, są tutaj.

Staropolskie imię Krystek użyte przez Janinę Broniewską w: „Krystek z Warszawy” (1949; historia „syna pułku”)

Herb (The Coat of Arms)

Nazwisko Krzystek jest wpisane w poczet polskich rodzin herbowych.

 blog_cm_4728057_7216201_tr_radwan8

Blazon: Znak jego to złota chorągiew kościelna o trzech połach, z frędzlami, zawieszona na poprzecznym drzewcu ze złotym krzyżem na wierzchu, osadzonym na czerwonej tarczy herbowej. Nad tarczą pancerz rycerski z hełmem, a nad nim korona złota z labrami czerwonymi, podbitymi złotem. W koronie trzy strusie pióra.

 

Zawołanie herbowe: kaja, radwan

Inne nazwy: Wierzbowa, Wierzbowczyk, Wirzbowa, Wirzbowo, Kaja, Chorągwie

Najwcześniejsze wzmianki: 1407r.

Najstarsza pieczęć: 1443r.

Miasta herbowe: Kalwaria Zebrzydowska. Stamtąd pochodzi mój dziadek Jakub i pradziadek Jan. Kto był przed Janem, niestety nie udało mi się jeszcze dowiedzieć. Jan był stolarzem, prowadził własną pracownię stolarską wraz z synami. Obsługiwała ona zespół klasztorny oo. Bernardynów jak i miejscową ludność miasta ufundowanego przez herbowego brata stryjecznego Mikołaja Zebrzydowskiego. Meble kalwaryjskie miały kiedyś swoją zasłużoną sławę i renomę. To była sztuka prawdziwie mistrzowska, która przechodziła z ojca na syna. Z tego mogę wnioskować, że ojciec Jana był również mistrzem stolarskiego rzemiosła.

 

www.kalwaria-zebrzydowska.pl

Los mojej rodziny najprawdopodobniej był związany w jakiś sposób z rodem Zebrzydowskich i ich spuścizną. Prawdopodobnie poprzez służbę i za jakieś zasługi zostali uhonorowani przyjęciem w poczet tego staropolskiego rycerskiego rodu Radwanitów, sięgającego swą historią jeszcze wczesnych Piastów. Nadanie herbu, czy też ratyfikowanie musiało się odbyć przez Sejm RP. Druga możliwa opcja to, że któregoś Radwanity młodszy syn nie otrzymał w spadku majątku i stał się tzw. ubogim krewnym pomagającym w majątku za utrzymanie. Albo majątek jego z wiekami uległ rozdrobnieniu i zubożał z wiekami. Taki los spotykał wielu ze starej piastowskiej szlachty z zachodu, która stawała się szlachtą gołotą. Majątki rosły głównie nowobogackim magnatom na wschodzie RP, tych nie związanych z rodem Piastów, gdy piastowska epoka się zakończyła. Jednak w posiadaniu mojej rodziny nie ostały się żadne dokumenty na ten temat, a nawet pamięć o tym zaginęła. Nikt zresztą, jak dotąd, nie potrafi sięgnąć do historii mojej rodziny sprzed XIX w. Jednakże nie wiem, bym był jako potomek Słowian (o czym świadczy moja haplogrupa) jakoś rodzinnie bliżej spowinowacony z Piastami, a za tym i benefisami, których uważam za potomków Wikingów. Zatem wiedza moja jest bardzo spekulatywna w tej materii.

Jakkolwiek by nie było, w 1667 r. zamknęły się dzieje rodziny Zebrzydowskich na zawsze wraz ze śmiercią Michała Zebrzydowskiego, który nie zostawił żadnych potomków. Był on starostą generalnym krakowskim, a później wojewodą krakowskim. Zmarł w Lanckoronie 19 kwietnia i został pochowany w kościele w Kalwarii pod kaplicą Matki Bożej Kalwaryjskiej. Trzy pokolenia tego rodu przyczyniły się do powstania pierwszej na ziemiach polskich Jerozolimy. Spuścizna rodowa Zebrzydowskich jak i opieka nad Kalwarią przeszły poprzez koligacje rodzinne na książęcy ród Czartoryskich z Korca i Klewania.

Odmiany herbu Radwan:

Radwan odmienny, Hłuszanin, Jaskolecki, Jeżewski, Judycki, Krukowski, Radwan sowity (inaczej Chorągwie Kmitów)

Najwybitniejsi przedstawiciele:

Jarosław Dąbrowski (1836-1871) – polski działacz niepodległościowy, oficer rosyjski, generał i wódz naczelny wojsk Komuny Paryskiej.

Fyodor Dostoevsky/Dostojewski/, (1821-1881) – pisarz rosyjski, mistrz prozy psychologicznej i jeden z najważniejszych powieściopisarzy literatury rosyjskiej.

Jakub Uchański (1502 – 1581) – arcybiskup gnieźnieński i prymas Polski I Litwy od 1562, sekretarz i zarządca dóbr królowej Bony.

Mikołaj Zebrzydowski (1553 – 1620) wojewoda krakowski, starosta lanckoroński, fundator i założyciel miasta Kalwarii Zebrzydowskiej

Historia:

Radwan jest jednym z najstarszych herbów szlacheckich.

W Polsce, wzmianka o Radwanicach pojawiła się stosunkowo wcześnie (1274) jako o potomkach rycerza Radwana, aktywnego kilka dekad wcześniej. Są historycy, którzy z Radwanowicami łączą dokument Bolesława Wstydliwego (1278), który nadał swoim rycerzom z rodu Radwanitów część wielkiej puszczy na południe od Krakowa.

Wiadomość o rycerzach Radwanitach pieczętujących się herbem Radwan przekazuje Juliusz Ostrowski (Księga Herbowa Rodów Polskich): „(…) w czasie jednej z wypraw na Ruś rycerze ci otrzymali z rąk króla Bolesława Śmiałego szlachectwo i należny herb”.

Radwanici pełnili służbę pograniczników pomiędzy dzielnicą śląską i mazowiecką w Polsce dzielnicowej. Ta wewnętrzna granica była przez nich strzeżona, na polecenie książąt dzielnicowych. Na granicy ustawione było przejście graniczne na którym inkasowano tzw. myto, czyli opłatę graniczną, która zasilała skarbce książęce.

Kasper Niesiecki (1682-1744) /Herbarz Polski/ podaje wiadomość o rotmistrzu Radwanie, iż po bitwie nadano mu herb oraz inne daniny;

„(…) rotmistrz albowiem Radwan nazwiskiem, wysłany z częścią wojska na podjazd, trafunkiem napadł na obóz nieprzyjacielski, w tak ciasnym razie, że im ani uchronić się od potyczki z Rusią, ani z niemi potykać, ile w małej kwocie z daleko liczniejszym wojskiem, nie było sposobu. Przecież wszyscy na to się zgodzili, żeby raczej trupem paść na placu, aniżeli poluchę ucieczką swoją nieprzyjacielowi uczynić. Wielkiem tedy sercem skoczyli do Rusi, i pewnie że rycersko ich gromili, ale ci widząc małą garsztkę ich, śmiałości nabywszy, nie tylko chorągiew im odebrali, ale i ich rozproszyli. Rotmistrz Radwan, chcąc swoich znowu do poparcia potyczki przywieść, skoczył do bliskiego kościoła, gdzie wziąwszy chorągiewkę kościelną, i zebrawszy swoich, mężnie na nieprzyjaciela natarł. Ruś rozumiejąc, że nowe jakie wojsko z nowym posiłkiem przypadło, uchodzić i pierzchać poczęła, przy Radwanie wygrana stanęła, za co, też samą chorągiew kościelną, za herb otrzymał i krom innych danin”.

„(…) Wszakże Paprocki jeszcze za panowania Bolesława Chrobrego w roku 1021. Radwana kanclerzem koronnym pisze, co miał wziąść z dawnych przywilejów koronnych, z czego wnoszę: ze albo ten herb dawniejszy od Bolesława Śmiałego czasów, a dopieroż od Bolesława Krzywousta, któremu niektórzy autorowie przypisują, że go on nadał wspomnianemu Radwanowi; albo Radwanowie przed Bolesławem Śmiałym, inszym się herbem pieczętowali: jakoż tego Radwana, którego Paprocki kładzie biskupem Poznańskim w roku 1138, Długosz in Vitis Episcop, Posnan. Radwan. nie do herbu Radwan, ale do herbu Śreniawa pociąga…”

Według Niesieckiego herbem Radwan pieczętowało się w Polsce aż 95 nazwisk szlacheckich. Najsłynniejszy ród „Radwanów” to Zebrzydowscy, słynni nie tylko z rokoszu przeciwko Zygmuntowi III, ale także z fundacji Kalwarii Zebrzydowskiej. Początki herbu sięgają XII wieku (czasów Bolesława Śmiałego). Herb Radwan przedstawia chorągiew kościelną (feretron), trójdzielną, koloru złotego (żółtego), w polu czerwonym, z krzyżem na poziomym drzewcu. Rody „Radwanów” mieszkały w różnych dzielnicach Polski, ze strachockiego punktu widzenia najciekawsze jest to, że dość dużo było ich na Kujawach. Niesiecki odnotowuje jedynie najznaczniejszych, Arnolda, wojewodę brzesko-kujawskiego w 1228 roku i Zdzisława, kasztelana brzesko-kujawskiego w 1300 roku.

Herbowni: (wg Ornatowskiego 286 nazwisk) osiedlili się głównie w rejonie Krakowa, Płocka, Sandomierza, Sieradza, a także na Podlasiu, Rawie, Rusi i Litwie.

….nie chlubimy się
zacnością naszych przodków,
a pamiętamy i przypominamy,
aby szlachectwo nasze
nie złotrzyło się –
jest bowiem wyzwaniem a nie godnością…

 

HERBOWI: Babski, Banowski, Baran, Barański, Batogowski, Bądzkiewicz, Beniewicz, Benkiewicz, Benkowicz, Bęcki, Białobrzeski, Bieniewski, Bieńkiewicz, Biernacki, Bocewicz, Bochowicz, Bochwic, Bochwicz, Bogucki, Boleski, Borewicz, Borodzic, Borodzicz, Bradysz, Brandys, Branecki, Braniecki, Broniewicz, Buchowicz, Buchwic, Buchwicz, Bukomowicz, Bułczyn, Chałański, Charwiński, Chełstowski, Chlewiński, Chlugwański, Chluski, Chłusewicz, Chłuski, Chmielewski, Chwediuszko, Cikowski, Cimochowicz, Coluszański, Czapka, Czapla, Czaplejewski, Czaplica, Czcik, Czcikowski, Czyliński, Czymbajewicz, Dadzibog, Dadzibóg, Dąbrowski, Desznowski, Dębski, Długi, Dobrosielski, Dostojewski, Draczewski, Dziewulski, Dzlistrowicz, Fediuszko, Fiedziuszko, Fokowicz, Folgierski, Folkierski, Folkiewicz, Frystacki, Frysztacki, Fulgierski, Gliński, Głuchowski, Gondyn, Goska, Górski, Grodziecki, Grodzki, Gubarewicz, Hejnik, Hluszanin, Hłuski, Homiczewski, Hordyna, Hrynkiewicz, Hubarewicz, Huk, Hukiewicz, Jakacki, Janowicz, Januszowski, Jarzębiński, Jasklecki, Jasklewski, Jaskłowski, Jastkowski, Jastowski, Jeziorkowski, Johanson, Józefowicz, Judycki, Jurkowski, Kania, Karmański, Karski, Karwacki, Karwiński, Kawłok, Kieński, Kietorowski, Kieturowski, Kiskowski, Kissowski, Knabe, Kohałowski, Kokotek, Komar, Konaszewski, Kononowicz, Korabiewski, Kowalewski, Kowalowski, Krodzki, Krotki, Krotkiewicz, Krotkiewski, Krótki, Kryczyński, Krzymaski, Krzymuski, Krzystek, Krzyszczewski, Kulbacki, Kunaszewski, Kunaszowski, Kurcz, Kurzelewski, Kużelewski, Laszenko, Leszczyński, Lodziński, Lubaski, Lubawski, Ładziński, Łodziński, Łukawski, Magnuszewski, Malchiewski, Maliński, Małchiewski, Małuszycki, Mamiński, Mazulewicz, Michnowicz, Miemczewski, Mioduski, Mironowicz, Nabut, Nadarzyński, Nicki, Niebrzydowski, Niegoszowski, Niemczewski, Niszczyński, Obarzanowski, Obwarzanowski, Okęcki, Okęski, Okmiański, Okuszko, Oleszyński, Oleśnicki, Orzechowski, Oświecim, Oświecimski, Oświęcim, Owsieński, Owsiński, Oziembłowski, Oziębłowski, Pakosławski, Pakoszewski, Parzanowski, Paskiewicz, Paszkiewicz, Paszkiewicz-Wojzbun, Paszkowski, Pawecki, Paweczki, Pawęcki, Pawędzki, Pelikant, Pełka, Pemperzyński, Pepeszyński, Petruszewski, Pęperski, Pieczątkowski, Pietraszewski, Pietruszewski, Piwkowicz, Plichciński, Plichczyński, Pławski, Płużański, Podniesiński, Pokoszczewski, Pokoszewski, Połajewski, Porażyński, Porutowicz, Powicki, Prakowski, Prokowski, Proniewicz, Przychocki, Przydkowski, Przygodzki, Przypkowski, Rachwałowski, Radecki, Radniecki, Radwaniecki, Radwanowski, Radwański, Radyński, Radziszewski, Rakowski, Rodziński, Rpiński, Rupiński, Rusiecki, Rusiłowicz, Rybalski, Rybicki, Rybiński, Rypiński, Semenowicz, Serny, Serwiński, Skarzewski, Sławkowski, Słąka, Słonka, Słuszewski, Służewski, Sucharzewski, Stanchlewski, Stanczlewicz, Stanczlewski, Stanisławski, Stecki, Stojart, Suchożebrski, Szarawski, Szemrawski, Tabusiewicz, Toczyski, Tołokański, Tumalewski, Uchański, Uklański, Wiadrowski, Wierzbicki, Więcborski, Wilam, Wilk, Wirski, Włodkiewicz, Wojdaliński, Wojdalski, Wojkunowski, ęWojsławski, Wołkunowski, Woykunoski, Woysławski, Wytam, Zabielski, Zajdlicz, Załamaj, Zebrzydowski, Zejdlicz, Zembocki, Zębocki, Zielewicz, Żarski, Żądło.

 

Nazwisko Radwan

Wydaje się, iż ludzie o nazwisku Radwan nie są z Radwanitami spokrewnieni, gdyż są innego herbu. Nazwisko „Radwan” jest herbu Bończa, Szreniawa, własny, zaś nazwisko np. Krzystek jest herbu Radwan (Chorągwie)

To tylko zbieg nazw, gdzie „Radwan” jest nazwą pochodzenia arabskiego, która zawędrowała do nas (do Europy) z rycerzami wypraw krzyżowych z Europy Zachodniej walczących z Islamem. Imię Radwan nosił np. jeden z muzułmańskich władców Syryjskich (1095-1113). Także, wielu zasłużonych rycerzy w boju z Saracenami było przez kompanów swoich muzułmańskim imieniem znaczącego Saracena jako przydomkiem obdarowywanych. „Radwan” znaczyłoby: zachwycający, godny podziwu.

Jednak rycerstwo w Polsce Piastów jedyne wyprawy krzyżowe urządzało jedynie na swoich sąsiadów z północnego-wschodu, tzw. przygraniczne, na Prusów i Jadźwingów. Oczywiście błogosławione przez papieża. Obydwa narody zostały wybite w pień z dużą pomocą zakonu krzyżackiego sprowadzonego właśnie w tym celu przez Konrada Mazowieckiego. Z wyprawami na Jadźwingów znany jest z piśmiennictwa polskiego rycerz Gotard, h. Radwan, który tak dobrze sobie radził z Jadźwingami, że książę Konrad Mazowiecki uczynił go swoim Komesem na swoich piastowskich książęcych włościach.

Rycerz Gotard – list otwarty do herbownych

Potrzebna pomoc w sprawdzeniu tych spekulacji

Wydaje się, że poznaliśmy imię naszego (herbownych Radwanitów) „przodka protoplasty” – rycerz Gotard z Wierzbowy (Mazowsze) zwany Radwan, syn Łukasza, zaufany komes Konrada Mazowieckiego z linii Piastów.

Część z potomków Gotarda z Mazowsza (tzw. rycerze Radwanici) w ramach posługi rycerskiej (a zatem i nadań ziemskich) zawędrowało do Małopolski, a później nawet i po Śląsk Cieszyński, gdzie wszędzie po drodze osiedlali się, np. w całym dorzeczu rzeki Skawy zakładali swoje wsie, i po wielu małżeństwach w którymś bardzo późnym pokoleniu wreszcie pojawił się odłam Radwanitów Krzystków. Pierwszy Radwanita (herbowy „potomek” Gotarda) o nazwisku Krzystek mieszkał prawdopodobnie gdzieś na Śląsku, szacunkowo ok. XV w.

Nazwisko było zawsze wtórne do herbu, to herb najpierw wyznaczał pokrewieństwo ludzi, kiedy nie było jeszcze nazwisk.

Część Radwanitów, jak wspominałem wyżej, zawędrowała na Śląsk z Mazowsza (czyli z północy). Pytanie jest gdzie mieszkał i kim był ojciec Gotarda, Łukasz. Może któreś z moich kochanych sióstr i braci stryjecznych się dowie(?).

Odnalezione biblioteczne podania pisemne

Za Oskar Kolberg, „Mazowsze obraz etnograficzny”, Krakow 1885r.

„(…)Warszawa … Ta, która później inne prześci-

gnąć miała, nietylko w stosunku do potężniejszych miast kraju

całego nikczemna i błaha, ale w prowincyi swej nawet, w Ma-

zowszu, gdy Czersk, Sochaczew, Błonie, Wiskitki, Grodziec

czyli Grójec, dziś pozbawione dawnego blasku słynęły, może

wioską była zaledwie” .

To pewna, że szczupła ta przedtóm rybaków osada, wzra-

stając bezustannie, ściągnęła na siebie Oczy książąt mazowieckich,

którzy się z czasem przenieśli tu z Czerska. Przywilej Kon-

rada I księcia mazowieckiego (obacz Paprockiego: Herby), dato-

wany w Warszawie r. 1224, dozwala z prawa polskiego na teu-

tońskie przenieść wioski: Ślepowrony, Drozdów, Wola, Strachowo.

Tenże wspomina o Warszawie r. 1241, nadając Gotardowi synowi

Łukasza herbu Radwan, wieś Służewo w nagrodę męztwa w bi-

twach przeciwko Jazygom okazanego. Albertrandy twierdzi, iż

Bogufał, poznański biskup w dyplomacie 1252 r. , udzielonym

kościołowi parafijalnemu w Górze (Kalwaryi), nakazuje, aby

dziesięcina zbożowa jak z innych włości tak -i ze wsi Warszawy

do tegoż kościoła oddawaną była. (Twierdzenie to prostuje jednak

Starożytna Polska, I. 396, mówiąc^ iż odnosi się to do wsi War-

szawice za Wisłą naprzeciwko Czerska leżącej.)

 

widziane dnia 19.11.2009 01:42

Historia wsi Włochy, k/Warszawy:

 

Niewiele lat później kanonicy przestali być właścicielami tutejszych ziem, a drogą zamiany dostały się one księciu Konradowi Mazowieckiemu. Książę podarował je komesowi Gotardowi, przodkowi rodu Wierzbowów herbu Chorągiew czyli Radwan. Była to nagroda za zwycięstwo, jakie odniósł on nad Jaćwingami w 1241 r. Wówczas to mężny Gotard wziął do niewoli siedmiu wodzów jaćwieskich, z której wykupili się płacąc po 700 grzywien srebra. Oto co pisał na ten temat Bartosz (Bartłomiej) Paprocki w swym dziele „Gniazdo cnoty”, wydanym w Krakowie w 1578 r.:

„Nadanie herbu Chorągwie,

który zowią radwan, iż nazwisko miał takie

przodek herbu tego, Wierzbowa,

iż miał opatrzenie od króla,

wieś, którą tak zwano; ten ma być chorągiew żółta, w czerwonem polu.”

Potomkowie Gotarda zarządzali tymi ziemiami przez kilka stuleci, o czym świadczą liczne zapisy w księgach sądowych. Oni też nadali nazwy wsiom wchodzącym obecnie w skład gminy. W XV i XVI w. zaczęto przyjmować tzw. nazwiska odmiejscowe. Wówczas pojawili się Rakowscy, Okęccy, Stenclewscy, Stojartowie,Witkowscy. Pierwsze wzmianki dotyczące tychże wsi pochodzą z XIV w. Pojawiają się nazwy: Porzucewo, zwane również Sopąchami (dzisiaj nazwy te nie istnieją, a tereny należące do owych wsi stały się integralną częścią współczesnych Włoch), Raków, Dzbarz (ob. Zbarż), Korzkiewki, nazywane również Koczkiewkami (ob. Gorzkiewki). Później powstały Stenclewice (ob. Szczęśliwice), Stojarty, Witki, Solipsy (ob. Solipse).

widziane dnia 19.11.2009 01:52

 ***

To byłoby na tyle tej sagi rodzinnej, więc pozdrawiam wszystkie siostry i braci stryjecznych. Żegnam się rycerskim pozdrowieniem, Czuwaj !

Reklamy

5 uwag do wpisu “Radwan – Krzystek, skąd ten ród?

  1. „WIEDZA TO POTĘGI KLUCZ” – ja dodam od siebie, to również smutek i cierpienie, ale… kto chce być głupcem(?). Słowa o potędze wiedzy, są Mickiewicza. Mnie zaś chodzi szczególnie o wybór pomiędzy życiem w zakłamaniu w złotej klatce, a wolnością zwykle pozbawioną materialnych luksusów. Tak jak w głośnym filmie „Matrix” – wybór pomiędzy czerwoną a niebieską pigułką. Neo wybrał pigułkę czerwoną – pigułkę prawdy. Czerwony był jednak równocześnie kolorem oznaczającym cierpienie, a więc wybrał odkrycie prawdy oraz związane z tym cierpienie.„MĄDROŚĆ JEST ZAWSZE OKUPIONA CIERPIENIEM” – mądrość ludowa z sagi nordyckiej o Mimirze i Odynie.Mimir – w mitologii nordyckiej, tajemniczy olbrzym-mędrzec, o nieznanym pochodzeniu. Był strażnikiem źródła mądrości u korzeni Yggdrasilu, „Drzewa Świata”, na którym znajdowały się krainy: Asgard, Midgard, Utgard i Hel. Prawo do napicia się z tego źródła uzyskał Odyn, płacąc w zamian Mimirowi własnym okiem.Zalecana lektura: A. Kempiński, Encyklopedia mitologii ludów indoeuropejskich, Iskry 2001, ISBN 83-207-1629-2.

    Polubienie

  2. Świdnica, 14.04.2015r.
    „Dwa gliniane garnki wypełnione ponad 6 tys. srebrnych monet, wstępnie datowanych na XVI i XVII wiek, znalazł leśniczy z Nadleśnictwa Krzystkowice w lesie koło miejscowości Guzów – poinformowała Lubuski Wojewódzki Konserwator Zabytków Barbara Bielinis-Kopeć.”

    Polubienie

  3. Pingback: Rodzinnej historii Rycerzy Radwanitów – ciąg dalszy | Biologiczno-Historyczna Socjologia Krytyczna

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s